Danielson: WWE czasami wygląda jak parodia wrestlingu.
Bryan Danielson brylował w AEW od czasu swojego debiutu. W końcu zdobył również Mistrzostwo Świata, pokonując Swerve’a Stricklanda na All In 2024. Wcześniej występował w WWE, gdzie również zdobył główny tytuł. Był także wielokrotnym mistrzem w Ring of Honor. Jego status jako legendy wrestlingu ciężko podważyć.
'The American Dragon’ wyznawał kiedyś, że Vince McMahon prosił go, aby obejrzał kilka gal AEW i wynotował rzeczy, które robią lepiej niż WWE. Bryan wynotował wiele takich rzeczy. W ostatnim wywiadzie na panelu Starrcast, Danielson znowu wypowiedział się o produkcie WWE w niezbyt przyjemnych słowach.
Nie boję się być krytyczny wobec procesu kreatywnego. Może nawet kiedy jeszcze byłem w WWE, zdarzało mi się mówić „okej, czasem to wygląda jak parodia wrestlingu”. Napisałem to w książce, którą wydało WWE. Nawet teraz WWE od czasu do czasu moim zdaniem wygląda jak parodia wrestlingu.
Co uważacie o słowach Bryana Danielsona? Czy zbyt surowo ocenił produkt TKO?
