Czyste szaleństwo!!! – W głowie Bayley
Historie w WWE tworzą rzeczywistość, a osobowości bywają niepowtarzalne. Co więc jeśli zupełnie utraci się kontrolę? – W głowie Bayley.
Ostatnimi czasy w świecie wrestlingu stało się bardzo wiele. Bywały wydarzenia mniej i bardziej spodziewane. WWE ma swoje momenty. Potrafi podczas nich nas bardzo skutecznie zaskoczyć i rozbawić. Czasem również zainteresować oraz rozczarować.
Ten prezentowany ostatnio wydaje się nie posiadać ostatniej spośród wymienionych cech….
Przytul mnie…
Nie bez powodu motyw „The Hugger” jest dziś wśród Nas. To on był jednym z najbarwniejszych gimmicków w całej wrestlingowej „story”.
Gdy jednak wspominamy theme songi adekwatne do ostatnich wydarzeń, jeszcze jeden wydaje się być trafnym…
Oto i on…
Słyszysz coś…???
Dokładnie…
Wydaje się, że Bayley aktualnie „ma głosy w swej głowie”. One otwarcie mówią i podpowiadają jej samej.
Nie!!!
Wręcz krzyczą, sprzeczają się walcząc o dominację w postaci, którą amerykanka reprezentuje w obecnym storyline.
Powrót Pameli to zawsze wielkie wydarzenie. Wszakże jest ona jedną z najlepiej prezentujących się postaci w kobiecym wrestlingu, w całej jego historii. Wielkość wrestlerki zapowiadanej z San Jose jest niepodważalnai każdy kolejny występ udowadnia i potwierdza ten fenomen.
Zła, dobra – DOSKONAŁA

UWIELBIAM ją oglądać….
…w każdym wydaniu. Od Face’a po heela… Jest niepowtarzalna…
Swym zachowaniem udowadnia to w stu procentach. Nie bez powodu widnieje wśród moich ulubionych postaci. Swój kunszt potwierdza zawsze gdy pojawia się przed kamerami.
MIX

Na ostatnim RAW otrzymaliśmy od Rose wszystko.
Pozytywność i śmiech, radość i zachwyt, złość i szaleństwo. I było to niesamowite.
Na „backstage” i w ringu Martinez zachwyca. Nawet taki detal jak wystąpienie w koszulce AJ Lee (utożsamianej z szaleństwem) był doskonały i dograny w stu procentach.
Bayley się miota i tak właśnie ma być. Od jej ultraface’owej postaci po tę mroczną jest dokładnie taką jaką chce się oglądać. Raz zimna, raz gorąca. Zawsze gdzieś pomiędzy tymi mistycznymi granicami. Balansuje niczym atleta na, napiętej do granic możliwości, linie. Prezentuje przy tym grację, której wielu mogłoby pozazdrościć.
„There ain’t no stopping us now…”

Przyszłość postaci jaką zaprezentuje nam „The Hugger” jest w najlepszych rękach. Mowa tu oczywiście o Jej własnych. Nie można jednak zapomnieć o tym jak wielki wpływ na wszystko ma zarząd kreatywny oraz odbiór zaprezentowany przez fanów wrestlingu na całym świecie.
Na ten moment…
…sprawunki pomiędzy Lyrą a Bayley wydają się nie domknięte. Mimo, że ta druga kazała pierwszej nie zbliżać się do jej szatni, to płonnym wydaje się wierzyć, że na tym wszystko się zakończy.
Rozwiązanie to wydaje się bardzo dobrym dla obu Pań. Niezaprzeczalnie, wszakże, są one gwarantkami fenomenalnego ringowego starcia.
Z resztą…
…mina samej Valkyrii dostającej „reprymendę” od „Daviny” jest czymś niepowtarzalnym.
Obie gwiazdy mają w sobie coś co sprawia, że oglądanie ich perypetii jest ogromną przyjemnością. I choć na ogół rzeczywiście łatwo o jakieś nadużycia w podobnych sytuacjach, to w kwestii tegoż duetu jestem wręcz niesamowicie spokojny.

Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
