Jey Uso fot. WWE

fot. WWE

Sen Jey’a Uso o byciu mistrzem świata WWE dobiegł końca podczas RAW z 9 czerwca. Teraz nasilają się pytania o jego przyszłość w WWE.

W głównym wydarzeniu gali w PHX Arena w Phoenix, GUNTHER pokonał Uso zdobywając ponownie World Heavyweight Championship. Walka ta zakończyła panowanie Jeya, które rozpoczęło się na WrestleManii 41. Jednak to, co wydarzyło się po zakończeniu transmisji, wzbudza jeszcze więcej emocji niż sama porażka.

Zamiast udać się za kulisy, Jey pozostał w ringu i zwrócił się do zgromadzonej publiczności, mając u boku swojego najmłodszego syna. Przemówienie, przepełnione emocjami, brzmiało jak możliwe pożegnanie – lub przynajmniej chwilowa przerwa. Pomimo poruszającego wystąpienia i obietnicy, że „wróci na szczyt”, status Jeya Uso w WWE pozostaje niejasny. Były pracownik WWE, Tommy Carlucci, wypowiedział się ostatnio w podcaście Behind The Turnbuckle, spekulując, że Jey może robić sobie przerwę z powodu dokuczliwych kontuzji.

Tymczasem Ringside News potwierdziło, że Jey wciąż jest reklamowany na nadchodzące wydarzenia. Obecnie figuruje on jako jedna z gwiazd zapowiedzianych na galę WWE 16 czerwca w Resch Center w Green Bay, Wisconsin – co nie współgra z narracją o jego natychmiastowym udaniu się na urlop.

Która wersja jest więc prawdziwa? Na razie WWE nie wydało żadnego oficjalnego oświadczenia – i dopóki to się nie stanie, status Jeya Uso pozostanie tajemnicą.