Cody Rhodes

WWE.com

Cody Rhodes to bez dwóch zdań jedna z twarzy aktualnego storyline. Jego sytuacja jednak nie jest tak kolorowa jakby się mogło wydawać.

Problemem największym WWE zawsze było, jest i będzie sprostanie wymaganiom widzów. Nie oceniając w żaden sposób dokonań ringowych gwiazd jedno się nie zmienia. Oczekiwania. One zawsze są na szczycie. Nikt przecież nie oczekuje półśrodków. Każdy chce wielkich rzeczy. Zwłaszcza, gdy nie dotyczą one nas. W świecie wrestlingu największą presje czuje zawsze ten, którego zespół kreatywny wystawia na piedestał. Niestety dość łatwo w takiej sytuacji upaść z hukiem.

Mistrzunio

Cody Rhodes WWE - https://www.wwe.com/superstars/cody-rhodes
Cody Rhodes WWE – https://www.wwe.com/superstars/cody-rhodes

Od odzyskania pasa mistrzowskiego Rhodes w zasadzie nie osiągnął nic. Owszem wziął udział w meczu Survivor Series ale po za tym „jedyną” wizją jego przyszłości wydaje się starcie z Drew. No właśnie czy jedyną?

Mroczny Lord

AEW

Czy „Wielki Bohater Ameryki” może odwrócić się od ideałów. WWE po raz kolejny nam przedstawią takową opcję. Poprzednio dotyczyła ona Jeya Uso i sczezła na niczym. Trzeba też przyznać, że zmiana postaci innego wielkiego FACE’A (Johna Ceny) też w gruncie rzeczy okazała się porażką. Czy więc turn Codyego byłby dobrym rozwiązaniem?

Tak i Nie.

Tak bo sytuacja samego Rhodesa może wielu frustrować. Był nudnym mistrzem i w gruncie rzeczy trudno wyobrażać sobie okoliczność bardziej przemawiającą za zmianą. Usprawiedliwia go to, że trudno jest być dobrym championem i facem. Ponieważ bohaterowie są bardzo poważani, gdy walczą z niesprawiedliwością. A gdy on jest na szczycie to tak naprawdę takowej nie ma.

Nie, bo to zawsze zagrożenie, które może zakończyć się upadkiem.

Brak równowagi.

Facebook

Balans pomiędzy dobrem i złem musi być zachowany. W tym tylko momencie sytuacja wydaje się być bardzo zachwiana. Przewaga mistrzów faceowych nad heelowymi sprawia, że nasz wybór może się wydawać mocno ograniczony. Nie chcę tu podważać w jakikolwiek sposób panowania czy to Codyego czy Punka, ale prawdę mówiąc Rollins będąc słabym mistrzem napędzał koło w ruch. To coś czego dwójka pozytywnych mistrzów nigdy nie zrobi.

Podsumowanie

Fot: WWE

Nadchodzący nowy rok daje nam do zrozumienia jedną ważną rzecz. Przed nami Wrestlemania. Wszelkie gwiazdy na niebie, ziemi i w ringu mówią nam, ze Rhodes raczej przystąpi do niej jako mistrz. To sprawia, że jego walka z Drew Mcintyrem wydaje się tylko formalnością. Odchodząc jednak od możliwego wyniku można by się zastanowić czy nie będzie ona kosztowała duszy Codyego. Bo w końcu Rhodes ma coś więcej do stracenia. Mowa o honorze i dumie. Takie zagrożenie wiedzie zawsze ku mrokowi. I słowa mistrza skierowane do Nicka Aldisa o tym mogą uświadamiać.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl