AJ Styles na temat improwizacji w ringu

0
AJ Styles - wwe.com

AJ Styles - wwe.com

Przez lata wielu emerytowanych zawodowych wrestlerów otwarcie mówiło o sztuce improwizowania walki i o tym, jak ta umiejętność stała się kluczowa w szczytowym okresie ich kariery.

Powszechnie wiadomo, że takie gwiazdy jak John Cena oraz Stone Cold Steve Austin często preferowały ustalanie przebiegu walki już w ringu. Jednak były zawodnik WWE, AJ Styles, stwierdził w podcaście The Phenomenally Retro Podcast, że we współczesnym wrestlingu improwizowanie walk jest znacznie trudniejsze.

Nie wiem, czy dałoby się to dziś zrobić tak dobrze i tak bezbłędnie jak wtedy, ponieważ kiedyś wszystko było dużo prostsze. Może ktoś będzie chciał urwać mi za to głowę. Może Ric Flair zadzwoni do mnie po tym wywiadzie… Ale teraz bywa bardzo trudno, bo przy niektórych ruchach, jeśli jesteś za daleko to nic z tego nie wyjdzie. Wszystko dzieje się szybciej. Dlatego musimy trochę to wcześniej omówić. I jest jeszcze jedna rzecz. Kiedy już jesteśmy w ringu, czasami coś ćwiczymy. Ale przez „ćwiczymy” nie mam na myśli trenowania samego wrestlingu. Tego nie robimy. Chcemy po prostu zobaczyć, gdzie będą ustawione kamery podczas danego ruchu, żeby uzyskać najlepsze ujęcie.

Obecnie wiele transmitowanych walk ma ustaloną „choreografię” i jest ona ćwiczona przed emisją na żywo, aby uniknąć rażących błędów. Stara gwardia, do której należał Ric Flair czy Andre the Giant, była za to znana z niechęci do wcześniejszego ćwiczenia ruchów.