AJ Styles komentuje debiut swojego syna na scenie niezależnej
Kilka dni temu w branży wrestlingowej zadebiutował Avery Jones, czyli syn AJ Stylesa.
Były WWE World Heavyweight Champion wypowiedział się na temat występu swojego syna na scenie niezależnej.
To był wielki dzień. Avery mój drugi syn, stoczył swoją pierwszą walkę – zadebiutował w wrestlingu. Sytuacja nabrała takiego rozmachu, że z pojedynku poprzedzającego walkę wieczoru, stał się main eventem. Uważam, że nikogo nie zawiedli. Ashton Martin, Avery Styles – to była prawdziwa walka wieczoru. Słuchajcie, chyba nigdy nie byłem tak bardzo pod wrażeniem dwóch młodych wrestlerów. Wydaje mi się, że Ashton trenuje dopiero od pół roku, a dla Avery’ego był to oficjalny debiut. Często zdarza się tak, że młodzieńcza energią, którą dysponują młodzi wrestlerzy jest wykorzystywana w niewłaściwy sposób. Oni temu zaprzeczyli. Nie spieszyli się, wiedzieli w którym momencie trzeba zwolnić, a w którym przyspieszyć. Oczywiście nie wszystko było idealne, ale trzeba pamiętać, że był to debiut Avery’ego, a Ashton nie miał na swoim koncie zbyt wielu pojedynków. Byłem pod ogromnym wrażeniem. Gdybyście zobaczyli moją pierwszą walkę… była fatalna. Oni sami przygotowali walkę i poprowadzili tak, jakby byli profesjonalistami. Jeśli chodzi o debiut, to mój syn znacząco mnie przebił. Wykonał springboard off the guardrail i wszystko się zgrało idealnie w czasie. Pięknie.



Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
