Obejrzałem top 50 najgorszych walk wrestlingu, żebyście Wy nie musieli
Od dawna jestem fanem ,,tragicznych” wrestlingowych walk. Najbardziej interesują mnie starcia tak kuriozalnie głupie, że zastanawiam się, czy ktoś był trzeźwy ustalając pomysł na tą walkę, czy po prostu wrestlerzy uznali, że nie chce im się walczyć. Na portalu cagematch.net znalazłem listę ,,Flop 50″, która przedstawia wszystkie najgorzej ocenione walki w historii wrestlingu. Starcia dzielą się na dwie różne kategorie. Jedna, to taka gdzie walka była po prostu ,,shootem” i zawodnicy pobili się ,,na serio”, jeden zrobił drugiemu kontuzję, albo jeszcze inny walczył naćpany. Druga kategoria to taka, gdzie wszystko poszło zgodnie z planem, aczkolwiek walka była tak beznadziejne zaplanowana i/lub wykonana, że nie miała racji bytu.
Dziś utworzyłem subiektywną listę 5 najgorszych walk, które TYLKO I WYŁĄCZNIE MOIM ZDANIEM są najgorszymi starciami w historii (nie liczę shootów) tej rozrywki.
Miejsce 5 Beautiful Bobby & PN News vs. Steve Austin & Terrance Taylor
To starcie od początku było skazane na pożarcie. Czemu? Był to flag mecz. Pomyślicie sobie, że przecież nie każdy flag mecz musi być tragiczny. Owszem, większość z nich jest po prostu słabych, ale ten jest tragiczny. Kolejny powód czemu walka była od razu skazana na pożarcie? Scaffold mecz. Tak, to był flag scaffold mecz. Do momentu gongu (końcowego) nie byłem pewny, co konkretnie trzeba zrobić, żeby zawodnicy wygrali ten pojedynek. W samym starciu brało udział czterech zawodników plus menadżerka, która stała pod konstrukcją, nie robiąc absolutnie nic. Panowie, w tym sam Steve Austin, nie wiedzieli do końca co mają robić, bo na platformie nie było miejsca na ciosy, nie mówiąc nic o slamach czy innych ,,wykwintnych” atakach. Jedynym plusem był Jim Ross przy stole komentatorskim, który starał się cokolwiek komentować. Samo starcie trwało 7 i pół minuty. Żeby wygrać trzeba było ostatecznie przenieść flagę. Mimo tego, że zazwyczaj w scaffold meczu dostajemy niesamowity spot na sam koniec walki (w postaci bumpu z wysokości kilku metrów), to tutaj nic takiego nie ujrzeliśmy. Nie muszę dodawać, że walka była tragiczna, w końcu każda na tej liście taką jest, ale w tym wypadku ta nie miała żadnego potencjału, żeby być dobrym starciem.
Miejsce 4 Goldust vs. Ultimate Warrior
Cóż, jakby to powiedzieć. To nie była w zasadzie walka. Panowie, przede wszystkim Goldust, przez kilka minut uciekali od siebie. Warrior próbował zabawić trybuny, a następnie przeszliśmy do palenia papierosa, jointa, czy cokolwiek to było. Panowie po prostu się nie bili. Przez całą walkę nie jestem pewny, czy doszło do jakiegokolwiek ciosu ze strony Goldusta. Spokojnie, Warrior wykonał jeden. Starcie zakończyło się count-outem, a cały pojedynek trwał prawie osiem minut.
Miejsce 3 Butch & Luke vs. Nikolai Volkoff, The Iron Sheik
Klasyk jeżeli chodzi o tragiczne mecze. Każdemu kto uważa, że walka Uso vs. Uso czy Cena vs. Rhodes z Wmki 41 to ,,najgorsze walki w historii wrestlingu” pragnę polecić 3/4 tej gali. Z wyjątkiem jednego pojedynku na całym show, każdy pojedynek jest tragiczny (ten jeden jest słaby), a walka ta nawet nie jest najgorszą z całego show. Niestety w związku z tym, że Jake Roberts był naćpany podczas walki wieczoru, zdecydowałem się policzyć tamtą walkę jako ,,shoot” (tak samo jak Hardy vs. Sting), ze względu na to, że nikt nie zaplanował tak tej walki, a panowie musieli improwizować.
W tym jednak wypadku jest inaczej. Przy stole komentatorskim mamy człowieka, który chyba nigdy wcześniej nie oglądał wrestlingu i nie wie jak nazywają się ciosy (można usłyszeć ,,leg kick” albo regularne mylenie podstawowych ataków typu ,,bodyslam” z innymi itd.). Heelowie wchodzą na arenę śpiewając hymm i pokazując barwy ZSRR. Przypomnę, że jest to gala w 1999 roku i państwo to nie istnieje już od kilku lat. Pomijając oczywisty fakt, że Sheik ze Związku Radzieckiego nie jest i nigdy nie był. Następnie kibice krzyczą ,,USA” na zawodników, którzy są z Nowej Zelandii. Samo starcie jest jeszcze gorsze. Szczególnie heelowie nie wiedzą do końca co robić. Zawodnicy po prostu się przewracali, wykonywali bardzo widoczne nietrafione ciosy, a wszystko w bardzo ślimaczym tempie, jak na emerytów przystało. Starcie trwało ponad 10 minut i zapewne trwałoby jeszcze dłużej, gdyby nie fakt, że sędzia chyba nie wytrzymał psychicznie i odklepał do 3 bardzo szybko.
Miejsce 2 Jenna Morasca vs. Sharmell
Jedyna walka kobiet w tym top 5. Co ja mogę powiedzieć o tym starciu? Seksualizacja kobiet w tamtym okresie była ogromna i uważam, że nie przypominało to w jakimkolwiek stopniu wrestlingu, a bardziej nieudany film dla dorosłych. Jedna z pań tak naprawdę nie była za bardzo związana z wrestlingiem, a Sharmell była wtedy po prostu wrestlerką słabą. Starcie na całe szczęście trwało niecałe 6 minut, więc krócej niż wyżej wymienione starcia. Z pewnością wielu kibicom ,,pojedynek” ten kojarzy się przede wszystkim ze zdjęcia, gdzie jedna z zawodniczek siedzi na drugiej i wykonuje ,,seksowną” pozę. Czy cokolwiek dobrego TNA osiągnęło tym pojedynkiem? Może więcej wyświetleń, ale myślę, że po krytyce, która pojawiła się po tej walce, woleliby ich już nie mieć.
Miejsca 20-6
20: Eddy Steinblock vs. One Warrior Nation
19: Matt Hardy vs. Sammy Guevara
18: Butterbean vs. Minoru Suzuki
17: Kevin Nash vs. Goldberg vs. Scott Steiner
16: Pat Mcafee vs. Vince Mcmahon
15: Eric Bischoff vs. Terry Funk
14: Major Gunns vs. Miss Hancock
13: Goldberg vs. Fiend
12: Braun Strowman vs. Tyson Fury
11: Rick Steiner vs. Sting
10: John Cena vs. Johnny Laurinaitis
9: Booker T vs. Vince Russo
8: Goldberg vs. Undertaker
7: Eric Bischoff vs. Teddy Long
6: John Cena vs. Michael Cole
Miejsce 1 Jerry Lawler vs. Michael Cole
Panie i Panowie, przed Wami moim zdaniem najgorszy ,,zaplanowany” pojedynek w historii wrestlingu. Oczywiście, uważam, że były gorsze walki, gdzie zawodnicy naćpali się, ktoś złamał kark, albo po prostu był to ,,shoot” i zawodnicy rozwiązywali swoje sprawy prywatne na ringu. Te starcia jednakże nigdy nie miały być dobre i nikt na zapleczu nie myślał, że ,,dostali to, czego chcieli” (przykładem takich walk może być chociażby Hardy vs. Sting, Knuckles vs. Levy czy Yasukawa vs. Yoshiko). Ta jednakże walka miała kilkumiesięczny storyline, który nawet nie zakończył się na Wrestlemanii. Mało tego, walka dostała stypulację w postaci Steve Austina jako sędziego. Ktoś pomyślał, że chcemy to starcie zobaczyć. Cole nigdy wrestlerem nie był. Lawler swój prime miał ponad 20 lat wcześniej. Starcie trwało w zasadzie 14 MINUT. Jeśli ktoś chciał dać Lawlerowi wygraną, to mogło zakończyć się to po trzech minutach. Mało tego, Lawler wcale tej walki nie wygrał. Znaczy wygrał, ale potem generalny menadżer (komputer) uznał, że to jednak Cole powinien wygrać to starcie przez dyskwalifikacje. Starcie nie doprowadziło do absolutnie niczego dobrego, nawet nie zakończyło tej rywalizacji. Wiem, że się powtarzam, ale chcę przypomnieć, że ta rywalizacja trwała jeszcze kolejne 2 miesiące.
Miejmy nadzieję, że niedługo nie będzie więcej walk, które dołączą do tej listy.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
