Zena Sterling o WWE LFG: Czuję, że się cofam zamiast rozwijać
Booker T & Bubba Ray Dudley’s Rookies: Zena Sterling vs. Penina Tuilaepa Semi-Finals Match | WWE LFG - https://www.youtube.com/watch?v=7HTvoUhqnl0
Zena Sterling nie zdołała wygrać 1. sezonu WWE LFG, ale nie przejmuje się tym, bo jest mocnym punktem drugiego sezonu.
Mimo to w niedawnym wywiadzie wyraziła swoją frustracje związaną z udziałem w nowej edycji show.
Podczas rozmowy z Bully Rayem w audycji Busted Open Radio, Zena przyznała, że jej największym problemem jest brak możliwości pokazania wszystkiego, czego się nauczyła i jak bardzo się rozwinęła od pierwszego sezonu.
Sterling podkreśliła, że obecnie posiada większe doświadczenie niż wielu pozostałych uczestników. W związku z tym, podczas wspólnych walk często musi spowalniać tempo i upraszczać przebieg pojedynku, by prowadzić mniej doświadczonych przeciwników przez match.
„Powiedziałabym, że moją frustracją jest to, że nie mogę w pełni pokazać, jak bardzo się poprawiłam i na co mnie stać w ringu,” wyjaśniła Zena. „Pozostali zawodnicy, z którymi walczę, są znacznie mniej doświadczeni. Muszę ich prowadzić, tłumaczyć, co się dzieje i w pewnym sensie obniżać poziom moich umiejętności, żeby wszystko przebiegło bezproblemowo.”
Choć Sterling z dumą mówi o tym, że przyjmuje rolę liderki i mentorki, nie ukrywa swojej frustracji. Oznacza to mniej okazji do zabłyśnięcia i pokazania swojej najlepszej wersji.
„Tak, można mieć świetny pojedynek na prostych podstawach. Ale ja chcę pokazać legendom, że się rozwinęłam. To jest chyba mój największy problem teraz, jak pogodzić bycie liderką z chęcią pokazania pełni moich możliwości.”
Co ciekawe, Sterling wcześniej przyznała, że cieszy się, iż nie wygrała pierwszego sezonu, bo to zmotywowało ją do dalszego rozwoju. Teraz fani zastanawiają się, czy uda jej się sięgnąć po zwycięstwo w sezonie drugim, bo według wielu na to zasługuje.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
