SD SmackDown MyWrestling

Kolejne SmackDown w drodze do Night of Champions, Saturday Night’s Main Event i Evolution już za nami. Starcia półfinałowe w turnieju King Of The Ring i Queen Of The Ring. Konfrontacja Jacoba Fatu i Solo Siko czy też pojedynek między R-Truthem a Johnem Ceną. Co jeszcze wydarzyło się na dzisiejszej tygodniówce? Zapraszam na raport.

Segment otwierający

Dzisiejsze SmackDown otworzyło promo LA Knighta, który odniósł się do ostatnich wydarzeń — w tym porażki na Money in the Bank oraz wzajemnych interwencji w trakcie walk turnieju King of the Ring. Na koniec zaprosił Setha Rollinsa do ringu. Na przeciw Knighta wyszedł jednak Paul Heyman. Heyman powiedział, że zawsze był fanem LA Knighta i że chciał coś zrobić — po czym sparodiował jego catchphrase „YEAH!”.

Dodał, że Rollinsa tu nie ma, i na koniec ostrzegł Knighta, że powinien opuścić Grand Rapids, bo inaczej „stanie mu się coś złego”. Knight odpowiedział, sugerując walkę z Heymanem i nawet pozwolił mu zaatakować pierwszy.

„Wiseman” jednak opuścił ring i powiedział, że to, iż Knightowi stanie się coś złego, to nie była predykcja — to był spoiler.

Wtedy na arenie pojawili się Bron Breakker i Bronson Reed, którzy zaatakowali Knighta, jednak LA poradził sobie z nimi za pomocą krzesła.

Następnie, na zapleczu, gdy Heyman próbował uspokoić Reeda i Breakkera, podszedł do nich Byron Saxton — wcześniej obszczekany przez Breakkera — aby poinformować ich, że dziś wieczorem dojdzie do walki Knighta z Reedem.

Queen Of The Ring 2025 Semi Final Match: Asuka vs Alexa Bliss

Wyrównane starcie, w którym obie zawodniczki pokazały się z dobrej strony i miały swoje momenty.

Panie wymieniały wiele kontr między sobą — Alexa potrafiła skontrować kopnięcia Asuki na roll-up, a Asuka odpowiedziała kontrą na próbę Sister Abigail DDT, przechodząc w własny roll-up.

W trakcie walki Alexa próbowała wykonać Twisted Bliss, jednak zauważyła, że Asuka była przygotowana na kontratak. Bliss zeszła więc z narożnika i spróbowała podnieść Japonkę, jednak ta zaskoczyła ją Flying Armbarerem. Alexa wydostała się z uchwytu i po Dropkicku wymierzonym w Asukę, która zawisła na linach, ponownie spróbowała wykonać Twisted Bliss. Tym razem jednak Asuka ją skontrowała, dołożyła Empress Impact i przypięła rywalkę, awansując do finału Queen of the Ring 2025.

Wywiad z Jade Cargill

Jade Cargill, B-Fab i Michin oglądały walkę Asuki z Alexą Bliss. Cała trójka wyraziła podziw dla Japonki. B-Fab i Michin w końcu zostawiły Jade i udały się do biura Aldisa, aby poruszyć temat pasów tag teamowych.

Wtedy do Cargill podszedł Byron Saxton, który zapytał ją o odczucia dotyczące nadchodzącej walki z Roxanne Perez oraz o wizję potencjalnego starcia z Asuką w finale Queen of the Ring.

Jade przyznała, że Roxanne ma potencjał i zaczęła wymieniać jej zalety, ale zaznaczyła, że Perez wciąż stara się ugruntować swoją pozycję – a ten turniej nie jest miejscem na naukę. Odnosząc się do Asuki, powiedziała, że „na horyzoncie jest burza… i to ona nią jest”. Na koniec dodała, że nie zamierza jedynie wygrać turnieju Queen of the Ring – ona zamierza rządzić.

Konfrontacja Alexy Bliss i Charlotte Flair z Secret Hervice

Alexa Bliss przechadzała się korytarzami zaplecza, kiedy nagle podeszła do niej Chelsea Green. Z typową dla siebie nonszalancją zaczęła kpić z ostatniej porażki Alexy z Asuką, rzucając złośliwe komentarze. Bliss odpowiedziała, że jeśli Chelsea ma z nią problem, to nie ma nic przeciwko, by stoczyć z nią pojedynek.

Wtedy rozmowę usłyszała Charlotte Flair, która oświadczyła, że jeszcze tego wieczoru ona i Chelsea Green zawalczą przeciwko sobie.

Bliss odparła, że nie potrzebuje żadnej pomocy. Flair odpowiedziała chłodno, że nie przyszła jej pomagać.

Aleister Black vs Kit Wilson

Zaplanowane starcie Aleistera Blacka z Kitem Wilsonem nie doszło do skutku. Tuż przed rozpoczęciem pojedynku R-Truth wtargnął na rampę i brutalnie zaatakował Wilsona. Zdeterminowany, żądał natychmiastowej obecności Johna Ceny, krzycząc, że nie zamierza czekać ani chwili dłużej. Oficjele WWE szybko zareagowali — powstrzymali Rona i wyprowadzili go z okolic ringu.

Wkrótce potem, na zapleczu, doszło do napiętej konfrontacji między Aleisterem Blackiem a R-Truthem. Black był wściekły za przerwanie jego walki i domagał się natychmiastowych wyjaśnień. Sytuację próbował załagodzić Damian Priest, który stanął między nimi i powiedział, że porozmawia z Truthem.

Black, wciąż wzburzony, ale świadomy obecności Priesta, postanowił odpuścić i odszedł. Damian spokojnym tonem powiedział, że wie, iż Truth przeszedł wiele. Dodał, że zawsze potrafił go rozbawić, ale to, co robi, zaczyna wymykać się spod kontroli. Poradził mu, by całą swoją złość i frustrację skupił na walce z Ceną, a potem razem to uczczą.

R-Truth, po chwili ciszy, uśmiechnął się, skinął głową i zgodził się z Damianem.

Segment półfinalistów King Of The Ring 

W ringu pojawił się Cody Rhodes, gotowy do zabrania głosu, jednak zanim zdążył powiedzieć choćby jedno słowo, przerwał mu dobrze znany theme song Jeya Uso. Jey, z uśmiechem na twarzy, ruszył do ringu, chwycił mikrofon i odniósł się do swojej wspólnej historii z Codym. Zwrócił uwagę na ich sojusz, wzloty i upadki, podkreślając wzajemny szacunek i wspólną drogę. Dodał jednak, że to, co wydarzy się podczas poniedziałkowego RAW, nie będzie niczym osobistym.

Chwilę później w ringu pojawił się Sami Zayn, który również dołączył do rozmowy. Powitał obu ciepło, nazywając ich przyjaciółmi, ale nie krył swoich ambicji. Stwierdził, że cudownie jest spotkać ich tutaj razem. Zwrócił się do Jeya i powiedział że w tym roku ominął Wrestlemanie i przyleciał do Los Angeles tylko dlatego żeby mógł pogratulować Jeyowi zdobycia World Heavyweight Championship. Przypomniał, że był pierwszą osobą, która była przy Cody’m kiedy pokonał Romana Reignsa.  Dodał jednak, że sam jako jedyny z nich nigdy nie zdobył głównego mistrzostwa — i zamierza to zmienić na SummerSlam, kończąc swoją historię.


Wtedy z głośników rozbrzmiał theme song Randy’ego Ortona. „The Viper” wszedł powoli do ringu, z chłodnym i skupionym wyrazem twarzy. Po chwili spojrzał na każdego z obecnych, oddając im szacunek, po czym dodał, że choć Sami pewnego dnia zdobędzie mistrzostwo, to SummerSlam nie będzie jego momentem.

To będzie jego czas, bo najpierw wygra King of the Ring, a potem pokona Johna Cenę i sięgnie po swoje piętnaste mistrzostwo WWE.

King Of The Ring Semi Final 2025: Sami Zayn vs Randy Orton 

Walkę od początku zdominował Orton, jednak Sami nie odpuszczał, wykazując się ogromną determinacją. Nie zabrakło klasycznych akcji w wykonaniu Randy’ego, takich jak jego charakterystyczne stompy, back slamy na stół czy scoop powerslamy (w tym jeden — efektowna kontra na Helluva Kick).


Sami również miał swoje momenty, m.in. kapitalną kontrę RKO na Blue Thunder Bomb, po której Orton w ostatniej chwili zdołał odkopać. Warto też wspomnieć o wcześniejszej sytuacji, gdy „The Viper” dosłownie o włos uniknął akcji kończącej w wykonaniu Kanadyjczyka.

Ostatecznie, gdy Sami próbował wykonać kolejne Helluva Kick, Orton skontrował je na RKO i przypiął Zayna, dzięki czemu awansował do finału turnieju King of the Ring.

Segment Nii Jax i Tiffany Stratton

Nia Jax pojawiła się w ringu, przypominając swoją historię z Tiffany Stratton i otwarcie mówiąc o tym, jak mistrzyni ją zdradziła. Wspomniała o ich dawnej relacji, zaznaczając, że nie zapomniała, jak została wykorzystana i porzucona.

Na jej słowa odpowiedziała Tiffany Stratton, która wyszła na scenę z pasem mistrzowskim na ramieniu. Z charakterystyczną pewnością siebie oświadczyła, że po prostu jest od niej lepsza. Nia nie dała się zbić z tropu i odparła, że skoro tak, to niech zmierzy się z nią jeszcze raz. Tiffany odpowiedziała z uśmiechem, że najwyraźniej Nia ma dziś szczęście, bo za tydzień spotkają się w walce o tytuł… w Last Woman Standing Matchu.
Po tej zapowiedzi Jax zaatakowała Tiffany, wywołując spore zamieszanie.


Napięcie wzrosło jeszcze bardziej, gdy na rampie pojawiła się Naomi, próbując wykorzystać chaos i dokonać cash-inu. Jednak w kluczowym momencie Nia odciągnęła jej uwagę, co Stratton sprytnie wykorzystała — wykonała dropkick w plecy Naomi, zrzucając ją na Nię Jax poza ringiem.

Mistrzyni, z triumfalnym uśmiechem, uniosła pas i spokojnie wycofała się na zaplecze, zostawiając swoje rywalki leżące na ziemi.

Charlotte Flair vs Chelsea Green

Dzięki szybkiej interwencji Alby Fyre, Chelsea Green zyskała przewagę w swoim starciu z Charlotte Flair. Ochroniarki Green nie pozostawały bierne — kilkukrotnie ingerowały w pojedynek, atakując Flair, gdy sędzia był odwrócony. Mimo niesprzyjających warunków, Charlotte z czasem odzyskała kontrolę nad walką. W trakcie dominacji zadrwiła z Chelsea, parodiując jej charakterystyczną pozę.


Choć Alba Fyre próbowała jeszcze raz odwrócić uwagę sędziego, dając Chelsea chwilową przewagę, Charlotte przetrwała ofensywę i ostatecznie zakończyła pojedynek — najpierw wykonując Spear, a następnie zakładając Figure Eight Leg Lock, zmuszając Green do odklepania.

Po walce Charlotte padła jednak ofiarą ataku ze strony Chelsea, Alby i jej ochroniarek. Na ratunek ruszyła Alexa Bliss, która wspólnie z Flair rozprawiła się z rywalkami i wyrzuciła je z ringu.

Na koniec Alexa wyciągnęła rękę do Charlotte w geście sojuszu, lecz Flair odrzuciła jej dłoń i bez słowa opuściła ring, zostawiając Alexę samotną na środku.

Konfrontacja Solo Sikoi i Jacoba Fatu

Przed wyjściem do ringu Solo uspokoił JC Mateo i powiedział, że sam wszystko załatwi. Gdy wszedł do ringu, zaprosił Jacoba, aby porozmawiali. Solo powiedział, że nie przyszedł tu walczyć – wyznał, że kocha Jacoba i zawsze będzie go kochał. Dodał, że sprowadził go do WWE, aby mógł utrzymać swoją rodzinę, i że nie ma nikogo poza nim. Kilkukrotnie powtórzył, jak bardzo mu na nim zależy. Jacob jednak uważa, że Solo go wykorzystywał – po to, by zdobyć władzę, walczyć w jego bitwach i przy jego pomocy stać się Tribal Chiefem. Według Jacoba, to Solo się zmienił, odkąd Jacob zdobył tytuł na WrestleManii. Wyzwał Solo, mówiąc, że jeśli ten naprawdę chce z nim walczyć, niech to zrobi.

Solo postanowił zaatakować Jacoba, lecz ten był na to przygotowany. Na pomoc Sikoie przybiegł JC Mateo i we dwójkę udało im się zdominować Fatu. W obronie mistrza Stanów Zjednoczonych pojawił się Jimmy Uso! Mimo trudności, Uso i Fatu zdołali odeprzeć atak i przegonili Solo oraz JC z ringu.

LA Knight vs Bronson Reed

Przed rozpoczęciem walki Knight pojawił się wśród trybun, atakując Breakkera i Reeda, by zyskać przewagę. Sam pojedynek był wyrównany — Knight wykorzystywał spryt i szybkość, natomiast Reed polegał na brutalnej sile. Knight popisał się efektownym springboard crossbody poza ring.

Zawodnicy wymieniali się kontrolą w ringu — momentami dominował Reed, by za chwilę inicjatywę przejmował były mistrz Stanów Zjednoczonych. Doskonałym tego przykładem była kontra Bronsona na próbę powerbomba, która zakończyła się DDT w wykonaniu Knighta.

Walka zakończyła się dyskwalifikacją, gdy Bron Breakker niespodziewanie wykonał spear na LA Knightcie. Po zakończeniu starcia Knight otrzymał jeszcze jednego speara oraz aż trzy Tsunami od Reeda.

Jacob Fatu na zapleczu poinformował że na Night of Champions zawalczy z Solo Sikoą o WWE United States Championship.

R-Truth vs John Cena

R-Truth od razu rzucił się na Johna Cenę, czego mistrz Undisputed ewidentnie się nie spodziewał.

W trakcie walki nie zabrakło klasycznej kombinacji Ceny, tym razem w wykonaniu Trutha. Cena jednak szybko odzyskał kontrolę nad pojedynkiem i ostatecznie postanowił uciec z tytułem. Truth ruszył za nim, jednak został uderzony pasem, co doprowadziło do dyskwalifikacji.

Wtedy na arenie rozbrzmiał theme song CM Punka, który natychmiast wdał się w bójkę z Johnem Ceną. Cena wyszedł z tego starcia zwycięsko po wykonaniu Low Blow, dwukrotnym uderzeniu pasem oraz Attitude Adjustment na stół.

Promo Johna Ceny

Po wszystkim Cena chwycił mikrofon i wygłosił własną wersję pipe bomb.

Wprost i bez cenzury odniósł się do swojej rywalizacji z Punkiem, rzucając serię mocnych oskarżeń: „Nie nienawidzę cię, Punk. Lubię cię bardziej niż kogokolwiek, z kim dzieliłeś szatnię. Ale nienawidzę mitu, że jesteś najlepszy na świecie – bo to ja nim jestem. Ty jesteś tylko najlepszym kłamcą” (używając przy tym mocniejszego określenia).

Cena zarzucił Punkowi zdradę własnych wartości, twierdząc, że zmienia je tak często, jak sam zmienia koszulki. Nazwał go „kapitalistą” i „Mr. TKO”, nawiązując do jego obecnej pozycji w federacji. Nie zabrakło również konkretnych nazwisk – Cena wspomniał Claudio Castagnoliego, Nicka Nemetha i Matta Cardonę, sugerując, że Punk wspiął się na szczyt, depcząc po plecach ciężko pracujących kolegów.

Podkreślił, że Punk nie jest już głosem tych, którzy go nie mają, tylko milionerem wbrew własnym przekonaniom. Skrytykował jego aktywność w mediach społecznościowych, mówiąc że jego Tweety są mocne, ale jego czyny są słabe.

Cena zapowiedział, że w Arabii Saudyjskiej udowodni, dlaczego to on jest najlepszy w historii – tak jak robi to od 25 lat, dzień w dzień, bez żadnych przerw. Według niego Punk był „najlepszy” tylko przez siedem minut – 14 lat temu.

Powiedział że jeśli po Night of Champions Punk nadal będzie żył złudzeniem, że jest najlepszy na świecie, to może po prostu świat jest za mały.

Pożegnał się z publicznością w Grand Rapids i ironicznie podziękował Punkowi że mógł wykorzystać jego promo, aby sprawić że Punk wygląda jeszcze głupiej.

SmackDown zakończyło się symbolicznie – Cena, po wszystkim, spojrzał prosto w kamerę, posłał „Goodbye Kiss” i odszedł na zaplecze.