Wrestlerzy boją się o swoją pozycję w WWE
X: Triple H
W ostatnim czasie pojawiło się wiele spekulacji dotyczących przyszłości gwiazd pracujących w federacji WWE.
Triple H przeprowadził rozmowę ze swoimi pracownikami informując ich o tym, że muszą ciężej pracować, jeśli chcą zachować swoją pozycję w federacji wrestlingowej.
Jonathan Coachman w najnowszym odcinku podcastu „The Coach and Bro Show” ujawnił, że rozmowa jaką Hunter przeprowadził ze swoimi pracownikami, mogła w negatywny sposób odbić się na relacjach w firmie.
Vince, dlatego się z nami kontaktują i słyszymy, że wrestlerzy są tak bardzo sfrustrowani. Więc kiedy widzisz Triple H przemawiającego na SummerSlam do wrestlerów słowami w stylu: Musisz się bardziej postarać i ciężej pracować, to pojawiają się różne myśli. Więc nie ma czegoś takiego, jak moja kolej. Wrestlerzy muszą walczyć o swoją pozycję i stanowisko.
Oczywiste jest to, że trzeba ciężko pracować, ale wyobrażasz sobie, jak zareagowały osoby, które są w firmie od ponad 10 lat? Stąd wynika frustracja. Masz facetów z długim stażem w firmie, którzy nie otrzymali żadnej szansy. Są także Ci, którzy pomimo krótkiego stażu są mocno pchani.
Druga sprawa jest taka, że wszyscy w firmie boją się o swoją pozycję. Zwłaszcza teraz, po spotkaniu z Triple H. Na zapleczu panuje myśl: Stary, jeśli nie pojawię się w telewizji lub nie zrobię czegoś spektakularnego, to dostanę telefon z góry i dowiem się w nim o swoim zwolnieniu.
Uważam, że to co powiedział w zeszłym tygodniu, negatywnie wpłynie na cały roster WWE. Zamiar Huntera był inny.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
