Vince McMahon wypowiedział się na temat momentu, który zdefiniował karierę zmarłego WWE Hall of Famera Hulka Hogana.
W 2002 roku na WrestleManii w pojedynku promowanym jako „Ikona vs Ikona” zmierzyli się Hulk Hogan i The Rock. To starcie połączyło dwie największe gwiazdy z różnych epok. Podczas gali w Toronto fani niespodziewanie zaczęli dopingować Hogana, mimo że w tamtym czasie występował jako heel w roli Hollywood Hogana.
To według byłego prezesa WWE był moment przełomowy w karierze Hulkstera.
„Zawsze chcesz dać fanom to, czego pragną. Dwóch tak kultowych zawodników w jednym ringu. Sama zapowiedź tego starcia sprawiała, że myślałeś sobie: ‘Wow, co się wydarzy?’. Fani dopingowali Hogana, ale w inny sposób niż zwykle. Kiedy wrestlerzy stanęli naprzeciwko siebie w ringu, od razu poczuli wsparcie. „‘Wow, to niewiarygodne i inne. Wtedy zastanawialiśmy się, co zrobimy?’. Kiedy widzisz coś tak wyjątkowego, myślisz sobie: ‘To jest coś absolutnie unikalne’. To był moment definiujący ich kariery. Coś niezwykłego do obejrzenia. Aż podrywało cię z krzesła. To było magiczne. Był pionierem. Nikt nie był taki dobry, jak on.”
Warto przypomnieć, że Hulk Hogan zmarł 24 lipca 2025 roku w wyniku ataku serca. Według doniesień PWInsider.com, część gwiazd WWE miała problem z udziałem w uroczystym hołdzie.
Natomiast Vince McMahon podczas specjalnego programu TMZ stanął w obronie Hogana, twierdząc, że mimo wszystkich kontrowersji „The Hulkster” nigdy nie był rasistą.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

