To WWE miało znaczący wpływ na tę walkę podczas Bound of Glory

0
TNA-Bound-For-Glory-2025-Lowell-MA

Za nami największa gala w roku TNA – Bound of Glory. Podczas wydarzenia Leon Slater podjął Je’Von Evansa w pojedynku o tytuł TNA X-Division.

Podczas gali odbyło się aż dziewięć pojedynków. Main eventem zostało starcie Micka Santany z Trickiem Williamsem. Wcześniej tytułu X-Division bronił Leon Slater przeciwko Je’Vonowi Evansowi i werdykt przyniósł wiele kontrowersji oraz słów krytyki.

Walka zakończyła się remisem. Wówczas na arenę wyszedł Santino Marella zarządzając wznowienie pojedynku, ponieważ musiał zostać wyłoniony zwycięzca. Niestety dla zawodników, po wznowieniu zjawili się DarkState i tak czy inaczej nie poznaliśmy rozstrzygnięcia.

Prezes TNA, Carlos Silva, twierdził, że obie federacje wspólnie podejmują decyzję względem takich gwiazd jak Hendry czy właśnie Evans. Jon Alba z The TakeDown zaprzecza poniekąd tym słowom. Według dziennikarza to WWE miało znaczący wpływ na przebieg tej walki i to właśnie kreatywni z tej federacji w głównej mierze przyczynili się do takiego scenariusza.