TKO monitoruje sytuację na Bliskim Wschodzie

0
TKO logo

tkogrp.com

Prezes TKO, Mark Shapiro odniósł się do kwestii tego, czy obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie wpłynie na wydarzenia WWE w Arabii Saudyjskiej.

Shapiro został zapytany w podcaście Power Players with Brian Sozzi o to, jak obecne napięcia na Bliskim Wschodzie mogą wpłynąć na WWE oraz WrestleManię, która w przyszłym roku ma odbyć się w Arabii Saudyjskiej. Prezes zaznaczył, że WWE nie ma zaplanowanych wydarzeń w Arabii Saudyjskiej aż do końca czerwca, sugerując tym samym, że jest jeszcze czas, aby zobaczyć jak rozwinie się sytuacja.

Powiem tak, uważam, że rynek trochę przesadnie zareagował. Nie zrozumcie mnie źle, to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie, nie jest dobre ani dla ludzi, ani dla żadnego biznesu. Chcę to jasno powiedzieć. Przede wszystkim jest to złe z punktu widzenia człowieczeństwa. Ale nie jesteśmy jak F1. Nie mamy teraz wielu wydarzeń, które musiałyby zostać przeniesione lub zmodyfikowane z powodu tego, co się tam dzieje. Nasze kolejne show odbędzie się pod koniec czerwca. Mamy też zaplanowaną kolejną galę UFC na Bliskim Wschodzie, która — zanim ten materiał zostanie wyemitowany — zostanie już oficjalnie ogłoszona.

Shapiro dodał, że TKO monitoruje sytuację i w razie potrzeby zmieni lokalizację wydarzeń, jeśli okoliczności się nie poprawią.

Wszystko przebiega zgodnie z planem, ale oczywiście będziemy monitorować sytuację i jeśli będziemy musieli coś zmienić lub dostosować harmonogram, zrobimy to, co będzie właściwe dla naszej publiczności, a co ważniejsze — dla sytuacji globalnej.

Prezes wyjaśnił również, że TKO planuje organizować więcej wydarzeń w Arabii Saudyjskiej, aby rozwijać popularność marki w tym regionie, zanim WrestleMania zawita tam w przyszłym roku.