Stephanie McMahon w segmencie z Codym Rhodesem

0
wwe.com

wwe.com

Stephanie McMahon niespodziewanie pojawiła się podczas gali WWE Raw, która odbyła się w Madison Square Garden, aby udzielić rad niekwestionowanemu mistrzowi WWE, Cody’emu Rhodesowi, przed jego walką na WrestleManii 42.

Gdy Rhodes przyznał, że jest nieco zaskoczony jej obecnością, McMahon odpowiedziała, że oczywiście musiała pojawić się w „domu zbudowanym przez jej dziadka”, po czym zaczęła ostrzegać go przed obecną wersją Ortona.

McMahon stwierdziła, że Rhodes zawsze podążał „złotą ścieżką”, pozostając wiernym swoim wartościom i wierząc, że potrafi wydobyć z rywali to, co najlepsze, ale w przypadku tej wersji Ortona to nie zadziała. Podkreśliła, że Rhodes musi zacząć myśleć bardziej diabolicznie, tak jak Orton, dodając, że jego ojciec, Dusty Rhodes, robił to lepiej niż ktokolwiek inny. Według niej, patrząc na dotychczasowy przebieg tej rywalizacji, Rhodes nie dorównuje swojemu ojcu.

Cody odpowiedział, wspominając czasy frakcji Legacy, gdy musiał opiekować się Ortonem podczas wspólnych podróży i zaznaczył, że po tym wszystkim wcale się go nie boi. Następnie odbił piłeczkę, nawiązując do Vince’a McMahona, mówiąc, że ona również nie jest swoim ojcem, co zakończyło się spoliczkowaniem go przez Stephanie.

McMahon odparła, że próbowała jedynie udzielić mu wskazówek przed walką z Ortonem, ponieważ nie ma nikogo innego, kto mógłby to zrobić. Dodała też, że Orton słucha głosów w swojej głowie, ale wygląda na to, że słucha również kogoś jeszcze, tym samym nawiązując do jego rozmów telefonicznych za kulisami. Ostrzegła, że jeśli Rhodes nie nauczy się myśleć jak Orton, straci tytuł.

Gdy McMahon miała już wychodzić, Rhodes zatrzymał ją, odwrócił w swoją stronę i powiedział, że ma dla niej dwa słowa. Publiczność zaczęła skandować „suck it”, jednak Rhodes powiedział jedynie: „thank you”.