Rhea Ripley od dłuższego czasu pozostaje wyłączona z rywalizacji. Teraz wrestlerka osiągnęła kolejny krok w powrocie do zdrowia.
Podczas Clash in Italy Rhea Ripley co prawda obroniła mistrzostwo kobiet WWE przeciwko Jade Cargill, ale przepłaciła to urazem kolana. Wspólnie z lekarzami zdecydowała więc, że przejdzie operację, która wyłączy ją z walk na dłuższy czas. W związku z tym Chelsea Green wygrała turniej o tytuł i została tymczasową mistrzynią. Później Australijka zwakatowała pas, dzięki czemu Green obecnie jest pełnoprawną championką.
Rhea Ripley skupiła się na rekonwalescencji. Ostatnimi czasy gwiazda kobiecej dywizji zaczęła wrzucać zdjęcia z siłowni bez ortezy na kolano i widywana jest właśnie bez tego. To pozwala przypuszczać, że niebawem może wrócić do treningów na ringu.
Choć oficjalna data powrotu nie jest znana, zwłaszcza australijscy fani trzymają kciuki za to, aby zawodniczka zdążyła na grudniową WrestlePaloozę. Odbędzie się ona bowiem w Perth, czyli ojczyźnie Ripley.
Rhea Ripley is no longer wearing a knee brace after having surgery in August for a torn meniscus.
WWE expects her to return before the Royal Rumble. She has been working out and is already moving around without a brace.
So it wouldn’t be surprising if she returns earlier,… pic.twitter.com/a4yrNceABW
— The 434 (@XiaSikoa) September 20, 2026
Pierwsze moje wspomnienie to Rey Mysterio na Extreme Sports Channel kilkanaście lat temu i od tego momentu, z krótszymi czy dłuższymi przerwami, pro-wrestling to moje guilty pleasure, do którego zawsze wracam. Oprócz wrestlingu „coś niecoś” skubnę o piłce nożnej.

