Legendarny wrestler ECW i WWE, Rob Van Dam udzielił wywiadu, w którym otwarcie przyznał, że częściej ogląda kobiecy niż męski wrestling.
Według legendy hardcore’u kobiecy wrestling znacząco się poprawił, a w niektórych aspektach jest lepszy niż męski.
„Mam wrażenie, że teraz wolę oglądać kobiecy wrestling, bo są na wyższym poziomie. Gdy cofnę się do 2001 roku, (kiedy wchodziłem do WWE), dziewczyny nie prezentowały wysokiego poziomu. Wielu fanów traktowało walki z udziałem kobiet jako moment na pójście do kuchni czy zrobienie sobie przerwy.
Nie wiedzieliśmy wtedy, że kobiety potrafią prezentować w ringu bardzo wysoki poziom. Dziś to zupełnie inna historia. Teraz mamy piękne, atletyczne i niezwykle wykwalifikowane zawodniczki, które potrafią opowiadać historie w ringu równie dobrze jak mężczyźni, a czasem nawet lepiej.
Jest tyle utalentowanych dziewczyn i szkoda, że nie wszystkie mogą zostać odpowiednio wykorzystane, bo konkurencja jest ogromna. Nawet w NXT, oglądając rozwijające się zawodniczki, jestem pod ich ogromnym wrażeniem. Wygląda na to, że luka została wypełniona, a kto wie być może pewnego dnia wrestling kobiecy wrestling stanie się równie popularny jak męski.”
Zgadzacie się ze słowami Roba?
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

