,,Roman Reigns potrzebuje nowych rywali”

0
wwe-roman-reigns-titles

Roman Reigns od lat jest centralną postacią WWE i niekwestionowanym liderem The Bloodline. Jego panowanie mistrzowskie jako „Tribal Chief” ugruntowało go w historii federacji, jednak coraz częściej pojawiają się głosy, że WWE ma problem ze znalezieniem dla niego wiarygodnych rywali.

W rozmowie dla Sportskeeda Wrestling doświadczony pisarz wrestlingowy, Vince Russo, poruszył ten temat, stawiając sprawę jasno: Reignsowi brakuje przeciwników, którzy mogliby nadać jego walkom odpowiednią rangę.

Moim zdaniem to koniec. Pomyśl o tym przez chwilę. On kręci film, potem go przywracamy. Okej, rozumiem. Widzieliśmy to milion razy. Zadamy jedno proste pytanie: powiedzmy, że przywracamy Romana Reignsa na pełen etat. Z kim go zestawiamy w storyline, bro? Poza Brockiem Lesnarem. Zkim jeszcze możesz go zestawić? Drew McIntyre? Mamy wracać znowu do Romana i Drew? Z kim zestawisz tego gościa, żeby to miało znaczenie?

Zdaniem Russo, w tym tkwi największy problem. Nawet jeśli Reigns wróciłby na stałe, lista potencjalnych rywali jest mocno ograniczona. WWE wciąż powtarza znane zestawienia, ale brakuje nowych, świeżych twarzy, które mogłyby realnie stanowić wyzwanie dla Tribal Chiefa.

wwe.com
wwe.com

Reigns stoczył już wielkie boje z Johnem Ceną, Sethem Rollinsem, Codym Rhodesem, Drew McIntyre’em czy Brockiem Lesnarem. Jednak ciągłe wracanie do tych samych programów nie daje fanom poczucia świeżości.

wwe.com
wwe.com

Na horyzoncie widać jednak promyk nadziei na nowych rywali. W main rosterze cały czas wzrasta pozycja Brona Breakkera, Jacoba Fatu czy Gunthera, a fani ciągle czekają na awans Oba Femiego. Każde wymienione nazwisko mogłoby chociaż teoretycznie stanąć do walki z Reignsem jak równy z równym.

Cultoholic Wrestling