Roman Reigns mówi o swoich doświadczeniach z COVID-19: Nadal odczuwam ucisk w klatce piersiowej

Roman Reigns miał bronić WWE Universal Championship przeciwko Brockowi Lesnarowi podczas gali Day 1. Niestety kilka godzin przed wydarzeniem WWE ogłosiło, że Roman uzyskał pozytywny wynik testu na COVID i został wycofany z meczu.

Pojawiając się w podcaście SI Media z Jimmym Trainą, Reigns omówił swoje doświadczenia z COVID-19.

“Dla mnie, w porównaniu z niektórymi z najgorszych scenariuszy jakie istnieją, a przeżyliśmy ten proces podczas pandemii, nie było tak źle. W moim przypadku była to głównie infekcja zatok, kaszel z zapaleniem oskrzeli i duży ucisk w klatce piersiowej. Właściwie to nadal to czuję. Kiedy wykonuje ćwiczenia wzmacniające moją kondycję”.

“Zauważyłem, że w ciągu ostatnich kilku tygodni, kiedy jeżdżę na rowerku lub biegam, czuję to napięcie i trochę świszczącego oddechu. Skutki choroby nie są tak surowe, jak mogą być dla niektórych, którzy przechodzili koronawirusa. Oczywiście przegapiłem galę Day 1, bo tydzień wcześniej uzyskałem pozytywny wynik. Na szczęście szybko udało mi się wyzdrowieć i wrócić do rywalizacji”.

Reigns wrócił do telewizji 7 stycznia podczas SmackDown. Teraz czeka go pojedynek o mistrzostwo Universal na Royal Rumble, a jego rywalem będzie Seth Rollins.

 Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
 Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl