Site icon MyWrestling

Pat McAfee szczerze o odejściu z WWE RAW: „To była decyzja, która uratowała moją psychikę”

pat-mcafee-michael-cole-2

Pat McAfee w końcu ujawnił prawdziwy powód, dla którego wycofał się z WWE RAW.

Jak się okazało nie miało to nic wspólnego z dramatami za kulisami czy negocjacjami kontraktowymi.

W odcinku The Pat McAfee Show z 16 lipca komentator WWE wyznał, że jego intensywny harmonogram stał się nie do zniesienia, co zmusiło go do podjęcia poważnych kroków w celu ochrony swojego zdrowia psychicznego i fizycznego.

McAfee szczerze opowiedział o rozpoznaniu oznak wypalenia i o tym, co musiał zrobić, by na nowo poukładać swoje życie. Zderzył się ze ścianą po ciągłych podróżach, komentowaniu i codziennych występach, uświadamiając sobie, że nadszedł czas, by postawić na odpoczynek.

„Myślę, że to się po prostu nagromadziło. Wszystko zwolniło. Przestałem chodzić na Monday Night Raw, więc z harmonogramu wypadły dwa loty i tydzień z dwugodzinnym snem na dobę. I to było takie… parę takich tygodni…”

Nawet po kilku dniach wolnego McAfee odczuł wyraźną różnicę.

„Tak, to nawet nie były dwa tygodnie. Już w środę myślisz sobie: ‘Człowieku, czuję się jak…’ No bo jeśli nie zrobisz sobie przerwy, to pstrykasz palcami i nagle znowu jest dzień komentowania. A tutaj, po prostu, było mi… wszystko jedno.”

Zamiast całkowicie zrezygnować z pracy, ograniczył jedynie swoje zobowiązania szczególnie wyczerpujące podróże związane z WWE. Na tyle, by uniknąć całkowitego wypalenia. Choć WWE jest znane z bardzo wymagającego tempa, McAfee miał dla firmy same pochwały za wsparcie, które otrzymał podczas swojej przerwy.

„I też, Corey Graves — świetny. Wade Barrett — świetny.”

Kontynuował, uznając kulturę ciężkiej pracy panującą w WWE, jednocześnie doceniając ich zrozumienie dla ludzkich ograniczeń.






















„Dla mnie jako komentatora to wygląda tak. Jest jedno show i tak dalej leci. Więc nie chciałem czuć się totalnie [wyj****] i musiałem się wycofać, bo byłem zmęczony. WWE to rozumie. Bo oni mają taki styl pracy i podróży, robią to od dawna, i wiedzą, jak to jest. Potrafią powiedzieć: ‘Hej, rozumiemy, że możesz potrzebować trochę snu.’”

I mimo że nie pojawia się teraz na RAW, McAfee jasno stwierdził.

„Byli świetni. Naprawdę świetni. I zawsze będę kochał WWE. Tęsknię za tym.”

Pat McAfee nie jest zgorzkniały on po prostu mówi, jak jest. Dał WWE wszystko, co miał, ale nawet jego nieskończona energia w końcu się wyczerpała. Między nocnymi lotami, zamgleniem umysłu a próbą bycia pełnoetatowym ojcem coś musiało ustąpić. Odejście nie było rezygnacją było aktem przetrwania. A jeśli fani nie zauważyli, ile serca wkładał w promowanie innych talentów to już ich problem.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl


Exit mobile version