Pat McAfee szczerze o odejściu z WWE RAW: „To była decyzja, która uratowała moją psychikę”
Pat McAfee w końcu ujawnił prawdziwy powód, dla którego wycofał się z WWE RAW.
Jak się okazało nie miało to nic wspólnego z dramatami za kulisami czy negocjacjami kontraktowymi.
W odcinku The Pat McAfee Show z 16 lipca komentator WWE wyznał, że jego intensywny harmonogram stał się nie do zniesienia, co zmusiło go do podjęcia poważnych kroków w celu ochrony swojego zdrowia psychicznego i fizycznego.
McAfee szczerze opowiedział o rozpoznaniu oznak wypalenia i o tym, co musiał zrobić, by na nowo poukładać swoje życie. Zderzył się ze ścianą po ciągłych podróżach, komentowaniu i codziennych występach, uświadamiając sobie, że nadszedł czas, by postawić na odpoczynek.
„Myślę, że to się po prostu nagromadziło. Wszystko zwolniło. Przestałem chodzić na Monday Night Raw, więc z harmonogramu wypadły dwa loty i tydzień z dwugodzinnym snem na dobę. I to było takie… parę takich tygodni…”
Nawet po kilku dniach wolnego McAfee odczuł wyraźną różnicę.
„Tak, to nawet nie były dwa tygodnie. Już w środę myślisz sobie: ‘Człowieku, czuję się jak…’ No bo jeśli nie zrobisz sobie przerwy, to pstrykasz palcami i nagle znowu jest dzień komentowania. A tutaj, po prostu, było mi… wszystko jedno.”
Zamiast całkowicie zrezygnować z pracy, ograniczył jedynie swoje zobowiązania szczególnie wyczerpujące podróże związane z WWE. Na tyle, by uniknąć całkowitego wypalenia. Choć WWE jest znane z bardzo wymagającego tempa, McAfee miał dla firmy same pochwały za wsparcie, które otrzymał podczas swojej przerwy.
„I też, Corey Graves — świetny. Wade Barrett — świetny.”
Kontynuował, uznając kulturę ciężkiej pracy panującą w WWE, jednocześnie doceniając ich zrozumienie dla ludzkich ograniczeń.
„Dla mnie jako komentatora to wygląda tak. Jest jedno show i tak dalej leci. Więc nie chciałem czuć się totalnie [wyj****] i musiałem się wycofać, bo byłem zmęczony. WWE to rozumie. Bo oni mają taki styl pracy i podróży, robią to od dawna, i wiedzą, jak to jest. Potrafią powiedzieć: ‘Hej, rozumiemy, że możesz potrzebować trochę snu.’”
I mimo że nie pojawia się teraz na RAW, McAfee jasno stwierdził.
„Byli świetni. Naprawdę świetni. I zawsze będę kochał WWE. Tęsknię za tym.”
Pat McAfee nie jest zgorzkniały on po prostu mówi, jak jest. Dał WWE wszystko, co miał, ale nawet jego nieskończona energia w końcu się wyczerpała. Między nocnymi lotami, zamgleniem umysłu a próbą bycia pełnoetatowym ojcem coś musiało ustąpić. Odejście nie było rezygnacją było aktem przetrwania. A jeśli fani nie zauważyli, ile serca wkładał w promowanie innych talentów to już ich problem.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
