MJF: „Moim dziedzictwem jest moja rodzina”
Fot. AEW
Przygotowując się do obrony tytułu mistrza świata mężczyzn AEW na gali AEW Revolution, MJF udzielał się medialnie i promował zbliżające się show. Maxwell zjawił się u Denise Salcedo i rozmawiał z nią na kilka ciekawych tematów.
Podczas rozmowy, MJF został zapytany o to, jak ważne jest, aby AEW odpowiednio wynagradzało swoje gwiazdy, a następnie stwierdził, że nie zgodziłby się na mniejsze wynagrodzenie za możliwość przeżycia chwili na WrestleManii.
„Jesteśmy tam, gdzie walczą najlepsi i to jest po prostu fakt. Ja, Swerve Strickland, „Hangman” Adam Page, Samoa Joe, Kenny Omega, Brody King, Bandido. Powiem to po tym, jak musiałem się z nim zmagać w zeszłym tygodniu, pieprzony Kevin Knight. „Speedball” Mike Bailey naprawdę ma w sobie to coś. Kyle Fletcher, Kazuchika Okada, Konosuke Takeshita, Jon Moxley. Mogę tak wymieniać, aż dosłownie zabraknie mi tlenu. To tutaj walczą najlepsi. Jesteśmy prawdziwymi, czołowymi sportowcami. Nie jesteśmy modelami, nie jesteśmy byłymi piłkarzami, siatkarzami, ani nikim takim”.
„To właśnie chcieliśmy robić od samego początku. Każdy, kogo imię właśnie padło z moich ust, chciał być profesjonalnym wrestlerem, a my doskonaliliśmy nasze umiejętności do granic możliwości, co uczyniło nas tak niesamowitymi, i właśnie dlatego jesteśmy wynagradzani tak, jak powinniśmy. Niech Bóg błogosławi ludzi, którzy to robią. Ludzie przeniosą się gdzie indziej, żeby dostać takie same lub gorsze oferty, żeby dostać mniejsze wynagrodzenie. Dlaczego? Nie wiem”.
„Jeśli odpowiedzią jest dziedzictwo, to wiesz, jakie chcę, żeby było moje? Chcę, żeby moim dziedzictwem było to, że moje dzieci będą mogły sobie pozwolić na naukę w dowolnej szkole. Będą mogły sobie pozwolić na chodzenie do dowolnej restauracji, będą mogły jeździć na wakacje, będą mogły nosić najładniejsze ubrania, a to się stanie, ponieważ dostaję wynagrodzenie odpowiadające wartości mojego talentu. Nie zamierzam godzić się na mniejsze wynagrodzenie, żeby móc przeżyć chwilę na WrestleManii. To nie ma dla mnie sensu. Moim dziedzictwem jest moja rodzina, moim dziedzictwem jest moja żona, moim dziedzictwem będą moje dzieci, wnuki”.
MJF stanie na Revolution w obronie tytułu mistrza świata mężczyzn AEW w pojedynku z „Hangmanem” Adamem Page’em. Będzie to Texas Deathmatch i jeśli Page przegra, nie będzie mógł już nigdy walczyć o ten tytuł.
