Site icon MyWrestling

MJF: „AEW jest najlepszą alternatywą dla WWE w historii profesjonalnego wrestlingu”

AEW-Dynasty-2026-MJF-645x370

Fot. All Elite Wrestling

MJF jasno określił pozycję konkurencyjną AEW, mówiąc w wywiadzie dla TV Insider, że AEW jest najlepszą alternatywą dla WWE w historii profesjonalnego wrestlingu i prawdopodobnie w historii jakiegokolwiek sportu. Dodał, że organizacja jest teraz na doskonałej pozycji, aby wykorzystać falę rozczarowania fanów produktem WWE.

MJF, który w najbliższą niedzielę na gali AEW Double or Nothing w Nowym Jorku rzuci wyzwanie Darby’emu Allinowi w walce o mistrzostwo świata AEW w stypulacji Title vs. Hair, zwrócił szczególną uwagę na opór wobec WWE.

„Myślę, że to wypadkowa kilku rzeczy. Z pełnym szacunkiem i miłością – nie mam żadnego problemu z WWE czy TKO. Jestem pewien, że ludzie zaraz zaczną gadać: „O, wrestler AEW mówi o WWE”. To wywiad, fraje***. Skoro pada pytanie, to na nie odpowiadam. Tak, wielu ludzi, którzy tam pracują, nie jest szczególnie szczęśliwych. Ludzie godzą się na obniżki pensji. Co do samego show – każdemu podoba się co innego, ale obecnie mnóstwo osób jest po prostu dość mocno rozczarowanych ich produktem”.

Wzmianka o „obniżkach pensji” odnosi się do fali zwolnień i zmian po WrestleManii 42, kiedy to WWE poprosiło wielu wrestlerów o zgodę na 50-procentową redukcję pensji.

Kofi Kingston, Xavier Woods i inni wybrali w tej sytuacji odejście z federacji. Kevin Nash powiedział publicznie, że wie o co najmniej jednym wrestlerze, który przyjął 50-procentową obniżkę i po redukcji wciąż zarabia „ogromne pieniądze”. MJF wprost rozwinął argument o AEW jako alternatywie.

„Uważam, że mają tam szalenie utalentowanych ludzi. Mają udokumentowane sukcesy w robieniu niesamowitych interesów, ale myślę, że ludzie są już bardzo gotowi na alternatywę. Nie potrafię wskazać lepszej alternatywy niż All Elite Wrestling, prawdopodobnie w całej historii jakiegokolwiek sportu. Stary, sprawa wygląda tak: mieliśmy problemy, bo działo się u nas mnóstwo gów**anych rzeczy. Nie muszę w to wnikać, ale w roku 2026 każde Dynamite było niesamowite, Collision było niesamowite, gale pay-per-view tak samo”.

Następnie bezpośrednio docenił pracę Darby’ego Allina.

„Na samym szczycie macie najgorętszego wrestlera, czyli mnie. Oddam jednak sprawiedliwość Darby’emu Allinowi, mimo że nienawidzę jego głupiej gęby. On z łatwością wykręca najlepsze walki, a do tego robi to dwa razy w tygodniu na wszystkich naszych głównych, flagowych tygodniówkach. Robi lepsze pojedynki niż w jakimkolwiek innym miejscu, gdzie można oglądać profesjonalny wrestling. Podobnie zresztą jak inni goście w szatni. Czy osobiście jestem gościem od samych walk? Niekoniecznie. Jestem gościem od wygrywania. Jestem gościem od kasy. Jestem gościem od sprzedawania biletów. Jestem gościem, który sprawia, że ludzie kupują gale pay-per-view. Ale nie będę tu siedział i udawał, że nie mamy lepszego wrestlingu. Bez względu na to, czy chodzi o tygodniówki, czy o gale PPV – nikt nam nie dorównuje. Nikt w tych kwestiach do nas nie doskoczył i nigdy nie doskoczy”.

Zapytany o to, co mogłoby wynieść AEW na wyższy poziom, MJF odpowiedział jednym słowem.

„Myślę, że to się dosłownie dzieje w tym momencie. Rok do roku na większości rynków sprzedaliśmy więcej biletów. W tym roku zaliczyliśmy więcej wykupień pay-per-view. Jesteśmy teraz na fali. Kiedy słyszę, jak ludzie pytają, jak możemy być jeszcze więksi, odpowiadam: „czas, skarbie”.


Obserwuj nas na:

Exit mobile version