Mercedes Monè w najnowszym numerze Monè Mag na temat walki z TakeOver: Brooklyn i swojej przyjaźni z Bayley
Fot: AEW
22 sierpnia minęło 10 lat od czasu historycznej walki na TakeOver: Brooklyn, podczas której Mercedes Monè – znana wtedy jako Sasha Banks – i Bayley stoczyły pojedynek o tytuł mistrzyni kobiet NXT.
To starcie zmieniło na zawsze kobiecy pro wrestling w amerykańskim mainstreamie. Obie zawodniczki dały przykład tego, że kobiety również mogą tworzyć fenomenalne show w ringu i jeśli dostaną szansę na pokazanie pełni swoich umiejętności, będą w stanie dorównać poziomem mężczyznom, a nawet ich pod tym względem przebić.
Aby uczcić 10 lat od NXT TakeOver: Brooklyn, „CEO” napisała o tym kultowym pojedynku w najnowszym wydaniu swojego newslettera „Mone Mag”, w którym podzieliła się refleksjami na temat zmiany trajektorii kobiecego wrestlingu i podziękowała Bayley za relację, którą zbudowały razem zarówno w ringu, jak i poza nim.

Monè wspomniała o zaangażowaniu publiczności WWE w ten historyczny pojedynek, twierdząc, że fani zgromadzeni w Barclays Center podnieśli rangę tego wydarzenia, ponieważ wielu z nich zdawało sobie sprawę, że ona i Bayley zamierzają na zawsze zmienić oblicze tej branży.
„Fani odegrali kluczową rolę w stworzeniu magii tej walki. Ich okrzyki, gwizdy i elektryzująca atmosfera nas napędzały. Jeszcze zanim rozpoczęłyśmy walkę, w powietrzu czuło się oczekiwanie i wszyscy wiedzieli, że stworzymy coś wyjątkowego. I stworzyłyśmy to! Bayley i ja podjęłyśmy tego wieczoru ryzyko – przekroczyłyśmy granice, których nigdy wcześniej nie przekroczyły żadne kobiety w Ameryce Północnej”.
„Kiedy wspominam ten niezapomniany wieczór na Brooklynie, wszystkie szczegóły walki powracają do mnie tak, jakby to było wczoraj. Oczekiwanie, energia, miłość promieniująca od fanów – to była chwila, która na zawsze zapisała się w moim sercu. Ta rocznica to nie tylko świętowanie pojedynku, to też świętowanie przełomowego momentu, który na zawsze zmienił krajobraz kobiecego wrestlingu”.

„Chciałabym poświęcić chwilę, aby wyrazić moją najgłębszą wdzięczność mojej bratniej duszy w wrestlingu, Bayley. Dziękuję Ci za to, że jesteś moją partnerką w tej podróży – zarówno na ringu, jak i poza nim. Łączy nas wyjątkowa więź i nie wyobrażam sobie, jak mogłabym poruszać się w tej niesamowitej branży bez Ciebie. Rzucałaś mi wyzwania, inspirowałaś mnie, a co najważniejsze, wspierałaś mnie. Razem zmieniłyśmy zasady tej gry”.
