Mercedes Moné komentuje pogłoski, które pojawiały się w trakcie jej przerwy od występów w AEW
Fot. AEW
Mercedes Monè powróciła tydzień temu do AEW na Dynamite po kilku miesiącach przerwy od występów. Fani z niecierpliwością czekali na Mercedes, jednak nie obyło się bez przesadnych spekulacji na jej temat.
Po powrocie do federacji Monè od razu wkroczyła do akcji i zajęła miejsce Willow Nightingale w kobiecym Owen Hart Cup. W 1 rundzie pokonała Alex Windsor i już za tydzień zmierzy się z Hazuki w półfinale. Na Collision brutalnie zaatakowała Persephone i wdała się w brawl z Japonką.
W najnowszym wydaniu magazynu Monè Mag, była mistrzyni TBS wypowiedziała się o tym, że czytała wszystkie pogłoski na swój temat i kryła zażenowania zachowaniem niektórych fanów.
„Wróciłam i czuję się lepiej niż kiedykolwiek. Prawie 6 miesięcy przerwy. Nigdy nie miałam tak długiego rozbratu z ringiem, który nie byłby spowodowany kontuzją. Po 16 latach był to pierwszy raz, kiedy mogłam naprawdę odpocząć i o nic się nie martwić.
Ale jaka jest jedna rzecz, którą uświadomiłam sobie podczas tej nieobecności? Cholernie tęskniłam za wrestlingiem. Szczególnie za AEW. Kiedy mnie nie było, widziałam wszystkie te plotki.
„Jest w ciąży”. „Ma problemy z kontraktem”. „Odchodzi”. „To i tamto”… NIC Z TYCH RZECZY.
Czy mogę w spokoju cieszyć się urlopem? Czy kobieta może mieć okres i być wzdęta? Czy mogę cieszyć się wolnym czasem bez spekulacji i plotek? Jedną rzeczą, której się również dowiedziałam, jest to, że nie ma nikogo bardziej niecierpliwego niż fani wrestlingu.
Jesteście typem ludzi, którzy sprawdzają zakończenie filmu przed jego obejrzeniem. Uwielbiacie psuć sobie niespodzianki. Uwielbiacie nie być obecnymi w pełni tu i teraz, bo tak bardzo zatracacie się w swoich fantazjach. Ale teraz czekanie dobiegło końca”.
Źródło: Moné Mag
Z MyWrestling związany od 2017 roku. Uwielbia japońskie puroresu, szczególnie federacje STARDOM i NJPW. Jego ulubione gwiazdy wrestlingu to: Kenny Omega, AJ Styles, Bryan Danielson, Mercedes Mone, Hana Kimura, Giulia i Toni Storm. Poza wrestlingiem, kibic Liverpoolu FC i fan piosenkarki sanah.
