Mayu Iwatani w wywiadzie dla Tokyo Sports: „To, że zaszłam tak daleko, zawdzięczam fanom i wszystkim, którzy mnie wspierali”

0
IMG_6865

Fot: Monthly Puroresu

W najnowszym wywiadzie dla portalu Tokyo Sports, obecna mistrzyni GHC Women’s, Mayu Iwatani – wspominała swoje początki w pro wrestlingu, mówiła również o wdzięczności dla osób, które ją wspierały, a na sam koniec rozmowy powiedziała kilka zdań, które mocno sugerują, że w niedalekiej przyszłości zamierza odłożyć wrestlingowe buty na przysłowiowy kołek.

15 lat rywalizacji na japońskich ringach, w tym najdłużej stażem w World Wonder Ring Stardom, gdzie święciła największe sukcesy. Od zeszłego roku walczy dla Marigold i wydaje się, że to będzie dla niej ostatni przystanek w karierze. Mayu wielokrotnie powtarzała, że nie wyobraża sobie kariery poza Japonią, dlatego też nigdy nie planowała wyprowadzki z kraju, w którym czuje się najlepiej. Oferty z main streamowych amerykańskich federacji na pewno byłyby dla „Ikony Joshi Puroresu” dużym wyróżnieniem, ale jak mówiła, nie mogłaby przebywać „na dłużej” w innym kraju niż Japonia.

Marigold ogłosiło kartę na galę z okazji 15-lecia kariery Mayu Iwatani

23 stycznia w legendarnym Korakuen Hall zmierzy się z Utami Hayashishitą, a stawką walki będzie mistrzostwo kobiet GHC. Marigold promuje tę galę pod nazwą „ICON FOREVER”, bo Mayu Iwatani tego dnia świętuje 15-lecie kariery zawodowej wrestlerki.

„Ludzie wokół mnie myśleli, że szybko rzucę wrestling, a ja sama nigdy nie myślałam, że będę tak długo kontynuować występy w ringu. Ale teraz uważam, że ta praca to moje powołanie i udało mi się poświęcić wrestlingowi do tego stopnia, że czuję, że powodem narodzin Mayu Iwatani było właśnie uprawianie zawodowego wrestlingu. Niczego w życiu nie żałuję”.

Fot: Dream Star Fighting Marigold

„To, że zaszłam tak daleko, zawdzięczam fanom i wszystkim, którzy mnie wspierali. Przeprowadziłam się do Tokio w wieku 18 lat, nie znając świata i mogłam zostać samotnikiem. Nawet gdy prawie się tak stało, ludzie tacy jak Rossy Ogawa, IYO SKY, Nanae Takahashi, Kyoko Kimura, Yoshiko i Takumi Iroha mnie uratowali. To było życie pełne ludzi”.

Fot: World Wonder Ring Stardom

„Prawdopodobnie nie będę tego robić do czasu 20. rocznicy mojego debiutu, więc w tym roku chcę walczyć z całych sił i sprawić, by był to rok, w którym odwdzięczę się wszystkim, którzy byli związani z Mayu Iwatani przez te 15 lat. Aby to zrobić, będę bronić pasa GHC i zacznę najlepiej, jak to możliwe”.