Mark Henry w trakcie wywiadów wrócił wspomnieniami do momentu, kiedy próbował przekonać WWE do zakontraktowania Bryana Danielsona. Mimo iż oznaczało to lekkie nagięcie prawdy.
„Nie trenowałem Bryana Danielsona. Po prostu zobaczyłem go w telewizji i powiedziałem: ‘Chłopaki, musicie dorwać tego gościa’. Obejrzałem jego walkę i pomyślałem: ‘Ten facet jest na poziomie najlepszych wrestlerów, których mamy w WWE’.”
„Okłamałem ich. Powiedziałem, że ma około 180 cm wzrostu, bo wtedy szukali wyższych zawodników – około 200 funtów wagi. A Brian ma niecałe 5 stóp i 11 cali.”
„Posiadanie kogoś na takim poziomie wrestlingowym było czymś niesamowitym.”
Danielson ostatecznie udowodnił, że talent i umiejętności ringowe są ważniejsze niż warunki fizyczne.

