Kto zastąpi Johna Cene?
Trasa pożegnalna Johna Ceny budzi wiele pytań o przyszłość WWE i o to, kto może przejąć rolę jednej z największych gwiazd w historii federacji. W najnowszych komentarzach pojawiło się nazwisko, które wydaje się być coraz mocniej promowane, Gunther.
Brock Lesnar nie potrzebuje już żadnego dodatkowego wzmocnienia od kogokolwiek. Jeśli to ma być pokazanie siły Gunthera, to patrzę na przyszłość WWE w 2026 roku. Wtedy główna postać, czyli John Cena, nie będzie już dostępna i te wielkie walki, które dotąd mogliśmy organizować, nie będą już możliwe. Dlatego jeśli ten pojedynek ma dotyczyć Gunthera i Brocka, jestem całkowicie za. Bo jeśli ktoś mógłby wykorzystać ten moment, aby pokonać człowieka, który zwyciężył wszystkich, to na pewno byłby to Gunther.
Dlaczego akurat Gunther miałby zostać ,,nowym Ceną”? Austriacki zawodnik od dłuższego czasu buduje swoją pozycję jako jedna z dominujących postaci WWE. Dodatkowo, jego imponujące panowanie jako mistrza Interkontynentalnego ugruntowało jego status topowego zawodnika.

Fani od lat spekulują na temat potencjalnego pojedynku Gunthera z Brockiem. Pokonanie takiej legendy jak Brock Lesnar byłoby momentem, który wyniósłby go na poziom supergwiazdy i dał mu wiarygodność jako nowej „twarzy” federacji. Szczególnie, że byłaby to rzecz, która do tej pory nie udała się Cenie.

Odejście Johna Ceny otwiera drogę dla nowych liderów, a WWE wyraźnie potrzebuje kogoś, kto będzie w stanie przyciągać fanów na największe wydarzenia. Gunther wydaje się jednym z najbardziej naturalnych kandydatów do tej roli. Zwłaszcza jeśli w przyszłości stanie do walki z Brockiem Lesnarem i zdoła go pokonać.

