Kolejny członek legendarnej rodziny w drodze do WWE?
Wygląda na to, że potężna dynastia Samoańczyków w WWE może wkrótce się powiększyć.
Jak donosi portal Pwinsider, Zilla Fatu był widziany w poniedziałek w ośrodku treningowym WWE Performance Center w Orlando. To natychmiast podkręciło spekulacje, że federacja na poważnie rozważa zakontraktowanie tej wschodzącej gwiazdy sceny niezależnej.
26-latek (którego prawdziwe nazwisko to Isayah Fatu) ma wrestling dosłownie we krwi. Jest synem nieżyjącej byłej gwiazdy WWE, Umagi, oraz członkiem legendarnej rodziny Anoa’i. To czyni go wrestlerem trzeciego pokolenia i ciotecznym wnukiem kultowego tag teamu The Wild Samoans (Afa i Sika).
Zilla zadebiutował na ringu stosunkowo niedawno, bo 15 lipca 2023 roku, po odbyciu treningu pod okiem samego Bookera T. Od tamtego momentu błyskawicznie budował swoją pozycję na scenie niezależnej, walcząc dla takich federacji jak House of Glory (HOG), Game Changer Wrestling (GCW) czy Reality of Wrestling (ROW). Po drodze zdążył już zgarnąć kilka tytułów, a w tym dwukrotnie HOG Crown Jewel Championship oraz najważniejsze mistrzostwo ROW Heavyweight.
Paul Heyman otwarcie mówił w przeszłości, że federacja powinna zakontraktować Fatu „przy pierwszej możliwej okazji”. Jego obecna wizyta w Performance Center tylko dodaje całej sprawie pikanterii.
Jak myślicie, czy Zilla Fatu wkrótce podpisze kontrakt z WWE i dołączy do Bloodline?
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.
