Kevin Owens przekazał aktualne informacje na temat swojej kontuzji oraz planowanego terminu operacji szyi.
Owens musiał wycofać się z rywalizacji przed WrestleManią z powodu kontuzji szyi. Czas spędzony poza ringiem był dla „Prizefightera” bardzo frustrujący, o czym opowiedział w podcaście Cody’ego Rhodesa „What Do You Wanna Talk About?”. Kevin ujawnił, że kontuzji doznał podczas walki w styczniu, a o jej powadze dowiedział się w kwietniu.
To był naprawdę frustrujący czas. Staramy się pozwolić mojemu rdzeniowi kręgowemu zagoić się jak najbardziej samodzielnie, zanim przejdziemy do operacji. Zakres zabiegu zależy od tego, jak będzie wyglądał rdzeń kręgowy, gdy już tam zajrzymy. Uraz miał miejsce w styczniu – a może nawet wcześniej – ale to właśnie w styczniu wszystko się pogorszyło. Potem mieliśmy spokojny ladder match, w którym nic szalonego się nie wydarzyło. Kontynuowałem występy przez jakiś czas, aż w pierwszym tygodniu kwietnia zrobiliśmy rezonans magnetyczny, a lekarze powiedzieli: „Zgadnij co, nie możesz nawet przyjąć ciosu. Nie daj się uderzyć, bo możesz umrzeć”.
Owens potwierdził, że przejdzie operację w przyszłym miesiącu, cztery miesiące po swoim ostatnim występie w WWE.
Czekamy z operacją do połowy lipca. Mam nadzieję, że będzie to standardowa stabilizacja szyi. Ale może być inaczej. Tego jeszcze nie wiemy.
Jeden z redaktorów portalu MyWrestling. Fan wrestlingu od 2013 roku. Najbardziej upodobał sobie WWE, o którym pisze najczęściej. Śledzi również poczynania polskiej sceny. Prywatnie oprócz wrestlingu interesuje się piłką nożną oraz dartem.

