Kevin Nash odmówił przegranej z legendą WWE
wrestlezone.com
Kevin Nash, znany ze swojego bezkompromisowego podejścia do biznesu w świecie wrestlingu, ujawnił kulisy decyzji, którą podjął w 1996 roku, tuż przed opuszczeniem WWE (ówczesnego WWF). Jak się okazuje, legendarny „Big Daddy Cool” odmówił przegranej z jednym z najbardziej kontrowersyjnych zawodników w historii, Ultimate Warriorem.
W latach 1993–1996 Nash należał do czołówki federacji, zdobywając mistrzostwo Interkontynentalne, tytuły tag team z Shawnem Michaelsem, a przede wszystkim pas mistrza WWF, który utrzymywał przez ponad rok. Jednak tuż przed przejściem do WCW, federacja poprosiła go o to, by „podłożył się” Warriorowi, a Nash bez wahania odmówił.
Nie miałem zamiaru przegrać z Ultimate Warriorem na cholernym RAW. Powiedziałem nie.
Temat powrócił w podcaście „Kliq This”, gdy Nash komentował sytuację z 1997 roku między Bret’em Hartem a Shawnem Michaelsem, którzy również nie chcieli ze sobą przegrać. Były mistrz WWE przyznał, że w tamtym czasie nie uważał Ultimate Warriora za kogoś „z szatni”, czyli jednego z prawdziwych zawodników, którzy zasłużyli na szacunek wśród reszty ekipy.
Kiedy odchodziłem, powiedziałem Vince’owi, że mogę zrobić mu przysługę, jeśli chce. Wskazał Warriora. Odpowiedziałem: Nie. Jemu nie pomogę, dla mnie on nie był jednym z chłopaków. Mógłbym przegrać z The Undertakerem.
Ostatecznie na WrestleManii XII Ultimate Warrior pokonał Triple H’a, podczas gdy Nash przegrał z The Undertakerem w jednej z lepiej ocenianych walk gali.
W 2014 roku Ultimate Warrior został wreszcie wprowadzony do WWE Hall of Fame. Dzień po swoim powrocie na Monday Night Raw po raz pierwszy od 18 lat, zmarł na atak serca w wieku 54 lat.
Kevin Nash, jak sam przyznał, nigdy nie żałował tamtej decyzji. Dla niego wrestling zawsze był kwestią szacunku wobec ludzi, którzy naprawdę „żyli ringiem”, a nie tylko grali swoją postać.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
