Kevin Nash ma dość WWE
ringsidenews.com
Wrestler przyznał, że praktycznie przestał regularnie oglądać WWE. Punktem zwrotnym okazała się WrestleMania 42, która pozostawiła u niego spory niesmak.
Podczas najnowszego odcinka Kliq This Kevin Nash został zapytany, czy Roman Reigns jest przeceniany. Hall of Famer przyznał jednak, że nawet nie słyszał o tej debacie, ponieważ obecnie praktycznie nie śledzi WWE. Jak wyjaśnił, duży wpływ miała na to WrestleMania 42. Tegoroczna edycja największej gali pozostawiła u niego na tyle złe wrażenie. Od tamtej pory mocno ograniczył oglądanie produktu.
Nie oznacza to jednak, że całkowicie stracił zainteresowanie wrestlingiem. Obecnie śledzi głównie segmenty z udziałem Raquel Rodriguez, zamiast oglądać całe tygodniówki.
W trakcie rozmowy poruszono również temat Dark Side of the Ring. Nash zdradził, że nigdy nie obejrzał żadnego odcinka programu i nie zamierza tego zmieniać. Powód jest dla niego bardzo osobisty. Nie chce ponownie przeżywać historii związanych z śmiercią jego przyjaciół.
Dumny Sandomierzanin. Fan wrestlingu od 2010 roku, głównie WWE i PPW. Ulubieni zawodnicy: Dolph Ziggler, Shawn Michaels, CM Punk i Chelsea Green. Poza wrestlingiem jestem kinomaniakiem oraz kibicem Manchesteru United i Lewisa Hamiltona. W redakcji od lutego 2026 roku.
