Jelly Roll sam zaproponował porażkę na SummerSlam: „Chcę mieć powód, żeby wrócić do WWE”
wwe.com
Artysta nominowany do nagrody Grammy – Jelly Roll zaskoczył fanów WWE, ujawniając, że to on zaproponował, by przegrać swój debiutancki pojedynek na SummerSlam. Według muzyka, taka decyzja otwiera mu drzwi do kolejnych występów w ringu.
Podczas podcastu „So What Do You Wanna Talk About?” prowadzonego przez Cody’ego Rhodesa, Jelly Roll zdradził kulisy swojego udziału w jednym z największych wydarzeń wrestlingowego lata. W walce tag teamowej wystąpił u boku Randy’ego Ortona przeciwko Drew McIntyre’owi i Loganowi Paulowi, biorąc na siebie pin po efektownym frog splashu w wykonaniu Paula.
„Powiedziałem Triple H, że chcę przegrać na SummerSlam. Bo żaden celebryta jeszcze nie wziął porażki – zawsze są „pushowani”. A jeśli mnie nie wypchniecie do góry, to zawsze zostaje jakiś niedosyt, coś niedokończonego, co pozwala mi w każdej chwili wrócić”
Artysta nie krył wdzięczności wobec zawodników i trenerów z WWE Performance Center, którzy pomogli mu przygotować się do debiutu w ringu. Szczególne podziękowania skierował do aktualnych mistrzów tag team NXT – Hanka i Tanka, a także do Channinga „Stacksa” Lorenzo i Mylesa Borne’a. Wymienił również trenerów Matta Blooma, Robbiego Brookside’a i Shawna Michaelsa.
„Hank i Tank to przyszłe gwiazdy. Kibicuję im z całego serca. Jeśli tylko trafią do głównego rosteru, odwołuję koncert i jadę, by ich wspierać. A Stacks? Ten chłopak był dla mnie jak brat. Robili dla mnie dziesiątki bumpów dziennie, żebym mógł się uczyć.”
Po występie na SummerSlam, wielu członków rosteru WWE pochwaliło determinację Jelly Rolla. Brooks Jensen napisał w mediach społecznościowych, że artysta trenował „tak ciężko, jak najlepsi”. Stacks ujawnił natomiast, że już pierwszego dnia treningu Jelly Roll złamał palec – ale mimo to nie przerwał przygotowań.
