Jake Paul twierdzi, że ma zakaz wstępu na gale WWE
Konflikt Influencera z UFC i TKO ma podobno wykraczać poza internetowe przepychanki. Młodszy z braci uważa, że przez tą sytuację nie może pojawiać się na galach WWE.
Jake Paul zdradził, że według niego TKO Group Holdings zabroniło mu uczestniczenia w wydarzeniach WWE z udziałem Logana Paula. Firma zarządzająca WWE oraz UFC nie odniosła się do jego słów.
W podcaście Undefeated & Undisputed influencer odniósł się do trwającego konfliktu pomiędzy Most Valuable Promotions a UFC. Choć podkreślił, że traktuje całą sytuację głównie jako element rozrywki, uważa, że federacje rzeczywiście mają z nim problem.
„TKO ma ze mną ogromny beef. Nie pozwalają mi nawet chodzić na walki mojego brata w WWE, bo tak bardzo mnie nienawidzą”
Dodał również, że część jego krytyki wobec UFC wynika z realnych problemów, takich jak niskie minimalne wynagrodzenia zawodników. Mimo całego zamieszania Paul zapewnia, że podchodzi do konfliktu z dystansem.
„Minimalna wypłata w UFC wynosi 12 tysięcy dolarów i to powinno się zmienić. […] Lubię trash talk. Potrafię śmiać się z samego siebie. Dla mnie to po prostu gra i rozrywka.”
Dumny Sandomierzanin. Fan wrestlingu od 2010 roku, głównie WWE i PPW. Ulubieni zawodnicy: Dolph Ziggler, Shawn Michaels, CM Punk i Chelsea Green. Poza wrestlingiem jestem kinomaniakiem oraz kibicem Manchesteru United i Lewisa Hamiltona. W redakcji od lutego 2026 roku.
