Site icon MyWrestling

Interakcja Brona Breakkera z fanami podczas live eventu w Europie

breakker

wwe.com

Bron Breakker dał się ponieść emocjom podczas jednego z ostatnich live eventów WWE.

W trakcie swojego wejścia do ringu wszedł w dość ostrą i nietypową dla siebie interakcję z fanem.

Choć Breakker zdołał pokonać swojego rywala i dawnego mentora Setha Rollinsa na gali Backlash 2026, w ostatnich tygodniach wyraźnie brakuje mu wiatru w żagle. Jego sojusz z Austinem Theorym i Loganem Paulem nie przyniósł sukcesu, gdyż 11 maja na RAW panowie musieli uznać wyższość Joe Hendry’ego i The Street Profits w sześcioosobowym starciu tag teamowym.

Później było już tylko gorzej. 1 czerwca na Monday Night RAW Seth Rollins zrewanżował się Breakkerowi, zgarniając zwycięstwo i tym samym prawdopodobnie zamykając ich program. Z kolei w miniony piątek na SmackDown, Bron stracił szansę na awans do turnieju King of the Ring 2026, przegrywając w Fatal Four-Wayu, w którym udział wzięli także Trick Williams, Damian Priest oraz ostateczny zwycięzca, Dominik Mysterio.




W międzyczasie WWE rozpoczęło swoją czerwcową europejską trasę (European Summer Tour), która obejmie występy w Hiszpanii, Portugalii, Francji, we Włoszech oraz w Wielkiej Brytanii.

To właśnie podczas niedawnego show we Florencji (Włochy) doszło do wspomnianego incydentu. Breakker zauważył na trybunach kibica z transparentem wspierającym Setha Rollinsa, na którym widniało słynne hasło „Burn It Down”. Choć obecny mistrz World Tag Team był wyraźnie poirytowany, początkowo udawał, że współpracuje z fanem i zapozował nawet do zdjęcia.

Chwilę później jednak nerwy wzięły górę. Breakker najpierw naderwał plakat, a po sekundzie całkowicie wyrwał go z rąk fana i potargał w strzępy.

Żeby było ciekawiej, tego samego wieczoru we Florencji Breakker zmierzył się z Rollinsem w Street Fightcie. Ostatecznie jednak „The Visionary” znów okazał się lepszy i Bron musiał przełknąć kolejną porażkę.


Exit mobile version