Site icon MyWrestling

Hity WWE #12 – Rollin’

WYBITNY. To słowo opisuję tak naszego dzisiejszego bohatera jak i wykonawcę jego theme songu. – Alright partner Keep on rollin’ baby

Wiele hitów na przestrzeni lat stało się ponadczasowymi. Przyczyn tego jest bardzo dużo. Czy to tekst (historia lub przekaz), oryginalne i niebanalne brzmienie albo sam wykon i ten, który się zań bierze.

W tymże utworze amerykańskiego zespołu muzycznego Limp Bizkit z pewnością próżno szukać jakiegokolwiek przesłania. Tekst jest wręcz bardzo prosty. Jednak zadaniem tego kawałka jest nie pouczać czy przestrzegać a raczej „bujać”. To właśnie robi on perfekcyjnie.

Na „scenie” WWE debiut piosenki miał miejsce w grudniu 2000 roku. Wtedy to została ona motywem przewodnim nikogo innego jak samego The Undertakera. Dla Marka był to czas prezentowania światu persony „American Bad Ass”. Różniła się ona znacznie od tego co widzieliśmy tak wcześniej jak i później w wykonaniu Phenoma. Rzecz się miała podobnie jeśli chodzi o obydwa prezentowane w tym czasie theme songi wrestlera. (Drugim był utwór Kid Rock o tytule tożsamym z nazwą persony).

Oto legenda wprowadza legendę… Przed nami Limp Bizkit


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl


Exit mobile version