Finn Bálor w jednym z wywiadów wrócił wspomnieniami do momentu, w którym narodził się jeden z najbardziej ikonicznych gimmicków w nowoczesnym wrestlingu The Demon.
Irlandczyk zdradził, że pomysł był efektem wewnętrznej walki z własnym wizerunkiem oraz potrzeby całkowitej zmiany.
„Przeszedłem przemianę w heela w New Japan i było to dla mnie trudne, bo przez długi czas byłem klasycznym ‘facem’. Rywalizowałem ze świetnym babyfacem, takim jak Kota Ibushi. Walczyliśmy w Tokyo Dome, przed około 45 tysiącami ludzi i pomyślałem. Jak mogę sprawić, aby nasza walka wyglądała inaczej? Chciałem usunąć wszystko, co kojarzyło się z moją osobą.”
Kluczowa okazała się sama przestrzeń Tokyo Dome i ogrom areny.
„Myślałem o tym, jak mały jest ring na tle tak ogromnego obiektu. Zadałem sobie pytanie: Co ludzie w ostatnich rzędach tak naprawdę widzą? I wtedy pojawiła się myśl: a co, jeśli Ibushi walczyłby z demonem? Chciałem wystąpić całkowicie na czarno, od stóp do głów, tak aby dla fanów wyglądało to jak walka z mrokiem.”
Ciekawostką jest fakt, że początkowo pomysł spotkał się z krytyką nawet wśród bliskich współpracowników.
„Carl Anderson powiedział mi wtedy, że wszyscy będą się ze mnie śmiać i że będę wyglądał głupio. Odpowiedziałem: A co to za różnica? Spróbuję. Uznałem, że warto tego doświadczyć.”
Jak pokazała historia, była to decyzja, która na zawsze zmieniła karierę Finna Bálora i stworzyła jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie wrestlingu.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

