Cody Rhodes mówi o niedokończonych sprawach z Lesnarem
ringsidenews.com
WWE od lat prowadzi rywalizacje, które można zaliczyć do legendarnych. Choć wielu zawodników zamknęło już rozdziały swoich konfliktów, to Cody Rhodes i Brock Lesnar mają sobie jeszcze wiele do wyjaśnienia.
Cody Rhodes być może niechcący zdradził plany WWE. Gdy w programie ESPN usłyszał proste pytanie o Royal Rumble, natychmiast wywołał do tablicy Brocka Lesnara.
Sposób, w jaki Cody wspomniał o „Bestii”, sugeruje, że ich konflikt wcale się nie zakończył. Podczas występu w programie Get Up Cody otrzymał pytanie kogo wyeliminował by najchętniej. Cody zaczął od przypomnienia, że nie wszyscy ogłosili jeszcze swój udział, a niespodzianki to nieodłączny element tej walki. Swoją odpowiedź skupił jednak na największych nazwiskach.
Jeśli spojrzymy na tych, o których już wiemy, że wezmą udział w walce, bo przecież czeka nas mnóstwo niespodzianek. Wiemy, kto już zadeklarował swoją obecność… Myślę, że nie musimy szukać nigdzie indziej niż na samym szczycie WWE. Mówię o kimś takim jak Brock Lesnar czy Roman Reigns, którzy w przeszłości wygrywali już Royal Rumble,
Myślę, że gdybym mógł wybrać kogokolwiek, to chciałbym trafić na Brocka Lesnara. Stoczyłem z nim ostatnią walkę przed dłuższą przerwą. Potem wrócił i zmierzył się z Johnem Ceną. Myślałem, że zamknęliśmy już ten rozdział, ale najwyraźniej tak się nie stało. Chciałbym być tym, który wyrzuci tego gościa z ringu.
Warto przypomnieć, że zawodnicy mają za sobą krótką, lecz intensywną rywalizację. Spotkanie obu panów podczas Royal Rumble zapowiada się więc na bardzo emocjonujące.
