hogan

wwe.com

Plany dotyczące biografii Hulka miały trafić do kosza jakiś czas temu. Jednak temat wraca za sprawą nowych wypowiedzi z otoczenia ikony wrestlingu.

Sukces dokumentu o Hulksterze na nowo rozbudził dyskusję wokół pełnometrażowego filmu. Tuż przed pandemią głośno było o produkcji Netflixa poświęconej legendzie wrestlingu. Niemniej projekt skasowano.

Nick Hogan przyznał, że film biograficzny o jego ojcu wciąż może powstać. W podcaście 83 Weeks z Erikiem Bischoffem zdradzono kulisy. Chris Hemsworth ma być jednym z nazwisk łączonych z projektem. Aktor najbardziej znany jest z roli Thora w świecie Marvela, a sam Nick byłby zachwycony takim castingiem. Jednak nie uważa, że to postać kluczowa do realizacji filmu.

„Zdecydowanie widzę na to szansę. Absolutnie uważam, że to możliwe […] Jestem wielkim fanem Chrisa Hemswortha. To świetny aktor, a jego sylwetka i wygląd sprawiają, że idealnie pasowałby do roli Hulka Hogana. […] Nawet jeśli zagrałby go ktoś inny, ta historia ma ogromny potencjał. Bardzo chciałbym zobaczyć ją na ekranie.”

Do tematu odniósł się także Eric Bischoff, zdradzając, że pozostaje w kontakcie ze Scottem Silverem, scenarzystą Jokera czy 8 Mili. To tylko podsyca spekulacje, że projekt może jeszcze wrócić do gry.