Była mistrzyni świata kobiet AEW przyznaje, że brak czasu antenowego jest dla niej frustrujący

0
Nyla Rose

Fot. Slaven Vlasic/Getty Images

Była mistrzyni świata kobiet AEW, Nyla Rose, jest związana z federacją od samego początku. Rose wykazuje się ostatnio dużą aktywnością na scenie niezależnej, rywalizując w takich organizacjach jak Pro-Wrestling: EVE czy Marvelous. Wraz z Nightshade tworzy tag team, który posiada pasy mistrzowskie AAAW Tag Team.

W AEW nie występuje od listopada 2024 roku. Wówczas to na gali AEW Rampage stworzyła zespół z Harley Cameron i zmierzyły się one z Mariah May i Miną Shirakawą.

W tym samym roku federacja AEW otrzymała ostrzeżenie od Komisji Atletycznej Stanu Oklahoma. Komisja zarzuciła organizacji złamanie przepisów z 2021 roku, które zakazują zawodniczkom transpłciowym rywalizacji z zawodniczkami cispłciowymi. Rose wypowiedziała się niedawno na temat OSAC oraz wsparcia, jakie otrzymała od Tony’ego Khana.

Podczas wywiadu z Denise Salcedo, Rose skomentowała swoją nieobecność w AEW:

„To trochę trudne i frustrujące. Wiecie, w tym biznesie do pewnego stopnia trzeba być egoistą. Można być egoistą, będąc jednocześnie osobą bezinteresowną. I myślę, że to jest właśnie jeden z takich momentów. Chcę od życia czegoś więcej. Chcę robić więcej. Chcę zapewniać wam rozrywkę na o wiele więcej sposobów. Dlatego to frustrujące, gdy dzieją się takie rzeczy”.

Rose dodała, że w federacji dzieje się obecnie wiele świetnych rzeczy, takich jak zdobycie tytułu mistrzyni świata kobiet przez Mercedes Moné, jej rywalizacja z Theklą czy droga, jaką przebyła Willow Nightingale.

„Możemy usiąść wygodnie i się tym cieszyć, ale do cholery, kiedy przyjdzie moja kolej?” – podsumowała z żalem.