815952_50b06bd4cf8a42e9824af6f1500493c1~mv2

Fot: AEW

Podczas AEW WrestleDream 2024, Bryan Danielson stracił tytuł mistrza świata All Elite Wrestling, po czym dotrzymał obietnicy, że po utracie tytułu zakończy ringową karierę. Niedawno Bryan dołączył do zespołu komentatorów na AEW Dynamite, ale nie wyklucza powrotu do kwadratowego pierścienia.

W nowym wywiadzie dla Wide World Of Sports, „The American Dragon” został zapytany, czy rozważał zakończenie kariery na stadionie Wembley podczas All In 2024:

„Tak, w 100 procentach – zdecydowanie tak myślałem. Jedną z rzeczy, które przyszły mi do głowy, było to, że niezależnie od tego, czy wygram ten pojedynek, czy przegram, będę mógł świętować zakończenie mojej kariery z rodziną. Jeśli wygram, to świetnie, będę świętować zdobycie tytułu z rodziną. Jeśli przegram, będę świętować tę niesamowitą podróż, którą odbyłem, z rodziną, na środku ringu. Obie rzeczy byłyby wspaniałe, a idea jest taka, że jeśli miał to być mój ostatni mecz, to chcesz dać z siebie wszystko. Nikt z nas niekoniecznie zasługuje na żadną z tych rzeczy, nie zrobiłem nic, aby zasłużyć na 50 000 ludzi na stadionie i obecność mojej rodziny oraz udział w głównym wydarzeniu… tak właśnie na to patrzę, z perspektywy wdzięczności”.

Pomysł powrotu na ring został ponownie poruszony w rozmowie z Danielsonem, który wspomniał, że nigdy nie powie „nigdy”, ale musiałoby to być coś innego niż poprzednio:

„To ciekawe, ponieważ nigdy nie mówisz nigdy – ale nie pociąga mnie perspektywa wyjścia na ring i stoczenia takiego samego pojedynku, jaki stoczyłem ze Swerve’em Stricklandem. Oczywiście, kiedy to oglądam, jestem bardzo podekscytowany i myślę, że chciałbym tam wrócić – ale potem zastanawiam się: „O czym ty mówisz?”. Moje ciało fizycznie nie jest już w stanie wykonać niektórych z tych rzeczy. Jeśli miałbym to zrobić, nie mogłoby to być na taką skalę, jak poprzednio. Gdybym teraz spróbował zrobić niektóre rzeczy, które robiłem w zeszłym roku w AEW, nie sądzę, żebym był w stanie wrócić i podnieść moje dzieci. Wszystko, co będę robił w przyszłości, musi uwzględniać tę kwestię, ponieważ jest to teraz mój priorytet numer jeden. Dbać o zdrowie, być w domu, bawić się z dziećmi i trenować drużynę tee-ball mojego syna”.