Gwiazdor AEW, Brody King, wziął udział w panelu dyskusyjnym podczas Squared Circle Expo. Pod koniec dyskusji King wygłosił przemówienie dotyczące swoich poglądów i wypowiedział się też o prezydencie Stanów Zjednoczonych, Donaldzie Trumpie.
Podczas odcinka AEW Dynamite z 4 lutego 2026 roku, fani skandowali „f*ck ICE” (chodzi o amerykańską agencję rządową ds. imigracji i służby celnej – Immigration and Customs Enforcement), gdy rozpoczynała się walka MJF-a z Brodym Kingiem.
King już wcześniej wystąpił na jednym z odcinków Dynamite w koszulce z napisem „Abolish ICE” (zlikwidować ICE). W trakcie panelu dyskusyjnego padły odważne słowa w kierunku Donalda Trumpa i Brody King nie trzymał języka za zębami.
„Po prostu wierzę w to, co uważam za słuszne i niesłuszne. Myślę, że każda forma sztuki u swoich podstaw służy wyrażeniu jakiegoś oświadczenia. I bez względu na to, co to jest – dobre czy złe – po to właśnie jest sztuka. Wrestling jest formą sztuki i sposobem, w jaki ludzie mogą wyrażać siebie. A kiedy masy są czymś sfrustrowane, znajduje to ujście w określony sposób. Pie***lić ICE.
Ludzie chcą mówić: po prostu zamknij się i walcz, nie wygłaszaj politycznych deklaracji. Nasz prezydent jest w WWE Hall of Fame. To wszystko, co mam do powiedzenia. Nie obchodzi mnie, czy walczył, czy nie. Może się pier***ić”.
Źródło: Squared Circle Expo VI/STF Media
Z MyWrestling związany od 2017 roku. Uwielbia japońskie puroresu, szczególnie federacje STARDOM i NJPW. Jego ulubione gwiazdy wrestlingu to: Kenny Omega, AJ Styles, Bryan Danielson, Mercedes Mone, Hana Kimura, Giulia i Toni Storm. Poza wrestlingiem, kibic Liverpoolu FC i fan piosenkarki sanah.

