To, co wydarzyło się na piątkowym SmackDown, przejdzie do historii WWE. Po jednym z najbardziej brutalnych i emocjonujących pojedynków ostatnich lat, Drew McIntyre dokonał niemożliwego pokonał Cody’ego Rhodesa w walce Three Stages of Hell i został NOWYM WWE UNDISPUTED CHAMPIONEM.
Main event piątkowego wieczoru był prawdziwą wojną. Trzy etapy piekła, trzy różne stipulacje i absolutne maksimum bólu, determinacji oraz serca do walki. Cody Rhodes, „The American Nightmare”, dał z siebie wszystko, ale tej nocy trafił na Drew McIntyre’a w najbardziej bezwzględnej, skupionej i zdeterminowanej wersji, jaką kiedykolwiek widzieliśmy.
McIntyre od pierwszych minut pokazał, że nie zamierza kolejny raz schodzić z wielkiej walki pokonany. Każdy etap pojedynku był coraz brutalniejszy, a atmosfera w arenie gęstniała z każdą minutą. Ostatecznie to Claymore, który zakończył trzecią fazę starcia, przypieczętował los mistrza.
📣 Drew McIntyre — NOWA ERA!
Po miesiącach presji, porażek w kluczowych momentach i krytyki, Drew w końcu dopiął swego. To zwycięstwo to nie tylko nowy tytuł — to manifest siły, charakteru i nieustępliwości. WWE ma nowego mistrza, a SmackDown wkroczyło w zupełnie nowy rozdział.
👑 Cody Rhodes schodzi z tronu, ale z podniesioną głową — po walce, która bez wątpienia zostanie zapamiętana jako klasyk.

