Big E: „Napisałem list pożegnalny”
wwe.com
Big E był jedną z najpopularniejszych gwiazd WWE, zanim doznał poważnej kontuzji karku i został zmuszony do przerwania swojej kariery. Niedawno ogłosił, że już nigdy nie wróci do ringu i oficjalnie zakończył karierę.
W rozmowie z HOT 97 – 40-latek wyjawił, że w 2019 roku, kiedy wraz z grupą The New Day przeżywał swój najlepszy czas w WWE, napisał list pożegnalny. Big E wyjaśnił, że nie planował odebrać sobie życia, ale narastał w nim ogromny ciężar i napisał ten list, aby pozbyć się negatywnych emocji.
Po zakończeniu występów w ringu jest w lepszej formie psychicznej, jednak w czasach, gdy był u szczytu formy, jego stan psychiczny nie był najlepszy.
„Napisałem list pożegnalny. Nie miałem planu, by to zrobić, ale po prostu pojawiały się te myśli i musiałem to z siebie wyrzucić. W 2019 roku New Day wystrzeliło w górę, byliśmy w świetnym miejscu, zarobki były dobre, nie miałem problemów. Kiedy patrzyłeś dookoła – życie i kariera rozkwitały, pieniądze były dobre, zero zmartwień, a ja wciąż czułem ten ciężar. A więc te wszystkie zewnętrzne rzeczy, o których myślałem, że zapewnię je sobie zarabianiem większych pieniędzy, ciężką pracą w mojej karierze… rozglądam się i wszystko jest piękne, a ja wciąż nie chcę tu być. I ten ciężar to coś, czego doświadcza tak wielu z nas”.
Obserwuj nas na:
Z MyWrestling związany od 2017 roku. Uwielbia japońskie puroresu, szczególnie federacje STARDOM i NJPW. Jego ulubione gwiazdy wrestlingu to: Kenny Omega, AJ Styles, Bryan Danielson, Mercedes Mone, Hana Kimura, Giulia i Toni Storm. Poza wrestlingiem, kibic Liverpoolu FC i fan piosenkarki sanah.
