Asuka przerywa milczenie: „W grę wchodzą sprawy osobiste. Rozmawiałam już z władzami federacji”
fot: WWE
Przyszłość jednej z najlepszych zawodniczek w historii wrestlingu stanęła pod znakiem zapytania. Asuka opublikowała niezwykle szczery materiał wideo, w którym odniosła się do spekulacji na temat swojego statusu w WWE. Choć Japonka uspokaja fanów, że nadal jest częścią federacji, jej słowa brzmią jak zapowiedź nieuchronnego końca jej kariery.
Opublikowany materiał wideo pojawił się w sieci dokładnie dwa tygodnie po jej ostatnim pojedynku na gali Backlash. Przez ten czas w mediach społecznościowych wrzało od domysłów, a sama zawodniczka unikała jakichkolwiek komentarzy. Niniejsze wideo jest zatem jej pierwszym oficjalnym i publicznym stanowiskiem w sprawie fali plotek, które zalały internet po jej ostatniej walce.
Asuka rozpoczęła swoją wypowiedź od otwartego przyznania, że jest w pełni świadoma tego, o czym od dłuższego czasu rozmawiają jej fani i co piszą media.
„W przestrzeni publicznej krąży obecnie całe mnóstwo różnego rodzaju spekulacji, domysłów i plotek. Słyszę głosy mówiące o tym, że już nigdy więcej nie zobaczycie walk z udziałem Asuki, że zamierzam na stałe wrócić do Japonii, albo że całkowicie odchodzę z federacji WWE. Jaka jest prawda? Prawda wygląda tak, że w moim życiu pojawiły się pewne bardzo konkretne okoliczności o charakterze osobistym i prywatnym. W związku z tą sytuacją odbyłam już oficjalne konsultacje oraz rozmowy z władzami WWE”.
W dalszej części swojego oświadczenia Japonka bardzo wyraźnie podkreśliła, że powodem obecnego stanu rzeczy oraz prowadzonych rozmów z oficjelami, nie są kwestie związane z nagłym spadkiem formy fizycznej czy niemożnością dotrzymania kroku młodszym zawodniczkom. Asuka upewniła wszystkich, że jej organizm wciąż funkcjonuje na najwyższych obrotach.
„Jak sami doskonale widzicie, kiedy oglądacie moje pojedynki w telewizji, wciąż mam w sobie tę samą siłę. Nadal potrafię dać z siebie wszystko na ringu, wciąż potrafię rywalizować na najwyższym poziomie i poruszam się bez żadnych problemów”.
Zaraz po tych słowach nadeszła jednak ta część wypowiedzi, która wywołała największe poruszenie i smutek wśród oglądających. Było to spokojne, ale też uderzające w serce przyznanie przed samą sobą i przed fanami, że koniec jej kariery jako wrestlerki jest już bardzo bliski.
„Jestem tutaj, w tej federacji, już od ponad dziesięciu lat. Przez ten cały czas – zarówno dla mnie samej, jak i dla każdego z was – moja obecność tutaj wydawała się czymś zupełnie naturalnym, wręcz oczywistym. Wyglądało to tak, jakby mój pobyt w WWE był czymś, co po prostu jest i zawsze będzie. Jednak musimy pamiętać o jednej rzeczy: nic na tym świecie nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój określony czas. Moja kariera również ma swój kres”.
Co istotne, Asuka nie zdecydowała się na złożenie oficjalnej, definitywnej deklaracji o natychmiastowym przejściu na emeryturę. Zamiast tego zaczęła mówić o unikalności oraz ogromnej skali tego wszystkiego, co udało jej się osiągnąć na przestrzeni minionej dekady w WWE. Zwróciła się do fanów z apelem, aby każdy jej kolejny, ewentualny występ w kwadratowym pierścieniu traktowali jako wydarzenie absolutnie wyjątkowe i bezcenne.
„Patrząc w przyszłość, musimy uświadomić sobie jedno: ktoś, kto zadebiutuje w tym biznesie z tak gigantycznym uderzeniem i impaktem jak ja, kto osiągnie tak niebywale wiele sukcesów, zdobędzie tyle tytułów i wdrapie się na sam szczyt tej hierarchii dokładnie w taki sposób, w jaki ja to zrobiłam… taka osoba może się już nigdy więcej nie pojawić. Dlatego jeśli w nadchodzącym czasie nadarzy się jeszcze jakakolwiek okazja, abyście mogli zobaczyć mnie w ringu, chciałabym, abyście spojrzeli na to jak na coś niezwykle rzadkiego i unikalnego”.
Mimo że jej przyszłość w ringu WWE wydaje się mocno ograniczona, zadeklarowała, że absolutnie nie zamierza znikać z przestrzeni publicznej ani odcinać się od swoich wiernych fanów. Przeciwnie – planuje przenieść swoją energię w inne rejony aktywności. Asuka zapowiedziała, że zamierza teraz znacznie mocniej zaangażować się w prowadzenie swojego vloga oraz innych profili w social mediach, obiecując publikowanie nowych treści z częstotliwością, jakiej dotąd nie było.
„Nie mam zamiaru stać się dla was jakąś odległą, niedostępną czy nieuchwytną postacią. Od teraz będę wrzucać nowe materiały wideo na mój kanał YouTube jeszcze częściej i regularniej niż miało to miejsce do tej pory. Gorąco was zapraszam do wspólnego oglądania i śledzenia moich kolejnych kroków. Bardzo proszę, subskrybujcie mój kanał, bądźcie tam ze mną”.
Z MyWrestling związany od 2017 roku. Uwielbia japońskie puroresu, szczególnie federacje STARDOM i NJPW. Jego ulubione gwiazdy wrestlingu to: Kenny Omega, AJ Styles, Bryan Danielson, Mercedes Mone, Hana Kimura, Giulia i Toni Storm. Poza wrestlingiem, kibic Liverpoolu FC i fan piosenkarki sanah.
