Plotki dotyczące Asuki przybrały na sile po gali Backlash 2026, na której zawodniczka przegrała z IYO SKY.
Po walce Asuka przytuliła rywalkę, podniosła jej rękę w geście zwycięstwa, a schodząc ze sceny w Tampie na Florydzie, sprawiała wrażenie, jakby żegnała się z kibicami. Oliwy do ognia dolała jej krótka wypowiedź z Monday Night RAW, gdzie rzuciła do IYO krótkie „Do zobaczenia później” i opuściła arenę.
Asuka na swoim oficjalnym kanale na YouTube opublikowała oficjalne oświadczenie, w którym odniosła się do teorii mówiących o jej rzekomym przejściu na sportową emeryturę. Oto co miała do przekazania fanom.
„Wiem doskonale, że w sieci krąży masa plotek. Ludzie pytają mnie: Czy jeszcze kiedykolwiek zobaczymy Asukę w ringu?, Czy wraca do Japonii?, Czy odchodzi z WWE?.
Prawda jest taka, że musiałam zająć się sprawami prywatnymi. Skontaktowałam się w tej kwestii z władzami WWE i wszystko wspólnie przedyskutowaliśmy.
Powiedzmy sobie jednak jasno. Sami dobrze wiecie, jak wyglądają moje walki. Wciąż daję z siebie sto procent i nadal jestem na samym szczycie! W WWE spędziłam już ponad 10 lat i moja obecność tutaj stała się dla wielu czymś oczywistym. Pamiętajcie jednak… nic nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój koniec.
Nie zapominajcie też o jednym: nadal jestem związana kontraktem z WWE. Istnieje więc spora szansa, że pojawię się przed Wami w najmniej oczekiwanym momencie! Jestem prawdziwą pionierką i DRUGIEJ TAKIEJ ASUKI NIE ZOBACZYCIE!”
Asuka potwierdziła, że jej chwilowa nieobecność wynika wyłącznie z powodów osobistych, które zostały uzgodnione z federacją. Mimo nostalgicznych gestów po walce na Backlash, Japonka nie odchodzi na emeryturę ani nie żegna się z WWE.
Jeden z głównych założycieli portalu MyWrestling. Wrestlingiem interesuje się od 2007 roku. Ogląda różne federacje, bo jak to się mówi, dobry wrestling można znaleźć wszędzie. W przeszłości prowadził stronę Tight Wrestling, a poza wrestlingiem interesuje się piłką nożną, muzyką oraz informatyką.

