Punk Reigns

Zanim zagłębimy się w wydarzenia z ostatniego RAW teraz przed nami to co się może wydarzyć na najbliższej WrestleManii.

Zona Wrestling

Jeżeli dla WWE odpowiednie prowadzanie postaci jest jednym z najważniejszych elementów układanki to w tym momencie mają dwie opcje, które wydają się być bardzo trudnymi do wyboru.

Punk czy Reigns

CM Punk makes a shocking return to WWE: Raw, July 25, 2011 https://www.youtube.com/watch?v=tbxQCgxNBUU
CM Punk makes a shocking return to WWE: Raw, July 25, 2011
https://www.youtube.com/watch?v=tbxQCgxNBUU

Ciężko rozsądzić co będzie lepszą opcją. Phil jak i Joe to postacie o ogromnym starpowerze, z podobną sytuacją w story i realnie niewielkim polem do manewru. Decyzja zespołu kreatywnego może być zgubną tak dla Reignsa jak i Punka.

Wybór Reignsa

wwe.com

Roman jednym z głównych mistrzów federacji był bardzo długi czas. Owszem ludzie śmiało mogą mieć mieszane uczucia jeśli chodzi o jegoż panowanie jednak trzeba przyznać, że aparycja mistrza pozostała przy Tribal Chiefie. Pytanie tylko czy ma to znaczenie? I nawet jeśli Reigns przejmie pas… co dalej. Jako part timer będzie skazany na ciągłe niezadowolenie ze strony fanów WWE. Mało tego. Jeżeli złoto w jego ręku nie zostanie uczynione czymś wielkim to wódz po prawdzie będzie nie tylko odgrzewanym kotletem… ale także takim, na którego nie ma głodnych.

And Still..

wwe.com

Punk mistrzem jest znacznie krócej. Przemawia za nim także poparcie wśród fanów oraz fakt, ze powrócił do federacji po latach. Problemem może wydawać się wiek Phila jednak w gruncie rzeczy różnica między mistrzem a zabiegającym oń jest niewielka, a sam Brooks wykazał chęć bycia „fighting championem”. To zdecydowanie coś co nakierowuje na pozostawieniu mistrzostwa w rękach tego, który je już posiada. To daje nam nadzieję na większą ilość możliwych walk o pas. Zwłaszcza biorąc pod uwagę niemrawe lata Reignsa jeśli chodzi o wystąpienia w ringu.

Podsumowanie.

Wynik, jaki by nie był, wydaje się stawiać Punka i Reignsa w trudnej sytuacji. Od mistrza będzie się wymagać jakości i ilości a od tego, który polegnie… nowej drogi. I to wydaje się w tym wszystkim najgorsze. Większość story z udziałem tej dwójki już dawno jest za nimi. Po za ich wspólnym feudem nie mamy niemal nic.

Owszem Roman może wrócić do walki z Vision, Rollinsem czy też Solo… ale ci pierwsi są zajęci aktualnie sobą a ten drugi ma na głowie MFT i perypetie z jegoż prowadzeniem. Gdzieś w tle są niedokończone sprawy Joe z Rhoadsem ale aktualnie… Ma on problem z Ortonem.

Dla Punka sytuacja wydaje się o tyle milsza, że nawet bez stałego story WWE może śmiało powrócić do jego walk z Mcintyre’em czy też ruszyć w nową rywalizację z choćby Guntherem. Jest czynnym wrestlerem więc nowe możliwości kształtują się dla niego z dnia na dzień. I choć gdzieś skrycie każdy liczy na „Break the wall down” to póki co jest to w sferze marzeń.

Punk i Reigns są rzeczywistością, która kształtuje nie tylko aktualne RAW ale także cały świat WWE. Jaka będzie ich przyszłość??? Czas pokaże.


Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl