Bruce Prichard poza WWE
Bruce Prichard, dyrektor wykonawczy WWE, przedłuża swoją przerwę od pracy w firmie, a nowe doniesienia wskazują, że nie wróci w tym roku.
Informację tę potwierdził Dave Meltzer w najnowszej aktualizacji Wrestling Observer Daily, wyjaśniając, że nieobecność Pricharda jest związana z kwestiami zdrowotnymi w jego rodzinie.
Przerwa Pricharda była tematem rozmów wśród fanów, szczególnie po tym, jak jego współprowadzący podcast Something to Wrestle, Conrad Thompson, odniósł się do wspomnianej sytuacji. Thompson zapewnił słuchaczy, że Prichard wciąż jest zatrudniony w WWE i zdementował plotki o jakimkolwiek konflikcie, mówiąc:
„Nie dzieje się nic sensacyjnego. On po prostu poświęca czas na sprawy osobiste i zdrowotne w rodzinie”.
Tymczasem Michael P.S. Hayes, inna kluczowa postać zza kulis, który również niedawno wziął urlop, powrócił do pracy. Hayes był obecny podczas zeszłotygodniowych podwójnych nagrań WWE SmackDown, gdzie zajmował się segmentami Bloodline, w tym powrotami Paula Heymana i CM Punka.
Jednoczesne nieobecności Hayesa i Pricharda początkowo wzbudziły spekulacje, jednak okazały się one niepotrzebne. Hayes wznowił swoje obowiązki i pracuje nad kluczowymi momentami na niebieskiej tygodniówce, podczas gdy fani będą musieli poczekać do przyszłego roku na powrót Pricharda.
Biorąc pod uwagę kreatywny wpływ Pricharda i jego wieloletni wkład w rozwój WWE osoba, która przejmie jego obowiązki będzie musiała wykazać się nie lada umiejętnościami oraz wiedzą. Na razie jednak oczy wszystkich są skierowane na rozwijające się fabuły WWE, gdzie Hayes i inni wciąż podnoszą poprzeczkę.
Obserwuj nas na: twitter.com/MyWrestling2015
Śledź nas na: facebook.com/mywrestlingpl
