5 Star Grand Prix 2021 – Zapowiedź

Już 31 lipca rozpoczyna się najważniejszy i najbardziej prestiżowy turniej w kobiecym pro wrestlingu. Świat fanów joshi puroresu będzie wpatrzony w zmagania wrestlerek federacji Stardom, które będą rywalizować w tegorocznym 5 Star Grand Prix. Dwa bloki (Red Stars i Blue Stars) i łącznie dwadzieścia zawodniczek, z których wyłonione zostaną te dwie, które powalczą ze sobą w finale o title shota na pas World of Stardom.

Zasady turnieju są proste i logiczne, jak w przypadku NJPW-owskiego odpowiednika, czyli G1 Climax. Zawodniczki walczą ze sobą w systemie każda z każdą, a za wygrany pojedynek otrzymują 2 punkty, natomiast w przypadku remisu następuje podział oczek. W mojej zapowiedzi przybliżę Wam sylwetki wszystkich uczestniczek 5 Stara 2021 i dodam kilka słów od siebie, jak widzę ich turniejowe szanse i kto może według mnie odnieść sukces w tym roku.

RED STARS

Giulia
Momo Watanabe
Fukigen Death
Starlight Kid
Saki Kashima
Natsupoi
Himeka
Koguma
Mina Shirakawa
Mayu Iwatani

Giulia

Obecnie wygląda zupełnie inaczej niż na fotografii, ale na stronie Stardom nie było innego zdjęcia, więc postanowiłem dodać takie sprzed kilku miesięcy. Giulia po zakończeniu panowania z tytułem Wonder of Stardom zmieniła całkowicie swój look i rozpoczęła karierę w dywizji tag teamowej u boku Syuri, z którą zdobyła tytuły Goddess i posiada je do dzisiaj. Ciężko przewidzieć, czy federacja ponownie wrzuci liderkę DDM do main eventowego obrazka, czy może wszystko zostanie po staremu. Wygrana w 5 Star GP oznacza starcie z Utami Hayashishitą i ewentualny początek ery Giulii na szczycie organizacji. Taki scenariusz biorę w ciemno, ponieważ 27-latka to gotowy materiał na twarz Stardom.

Momo Watanabe

Sytuacja Momo Watanabe zmienia się jak kalejdoskop i ciągle nie wiadomo, w jakim kierunku będzie zmierzać kariera 21-letniej reprezentantki Queen’s Quest. Tuła się po randomowych walkach drużynowych, trochę walczy w tagu z AZM i była częścią rywalizacji z gwiazdami Seadlinnng. Poza tym nie dostała żadnego ciekawego programu od bardzo dawna i wydaje się, że szanse na odniesienie sukcesu w Grand Prix ma znikome. Na pewno będzie czołową wrestlerką czerwonego bloku, ale powątpiewam w to, że ugra tutaj coś więcej niż miejsce w górnej części tabeli.

Fukigen Death

Zajęła miejsce Natsuko Tory, która została wyeliminowana z akcji na Dream Cinderelli in Summer, gdy w trakcie pojedynku z Utami doznała uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego (ACL). Rola Death w turnieju będzie zapewne ograniczona do dostarczycielstwa punktów i tradycyjnego urywania oczek faworytkom.

Starlight Kid

Jestem bardzo ciekaw występów Starlight w tegorocznym 5 Starze z racji tego, że zobaczymy totalnie inną Kid niż dotychczas. Po przejściu na ciemną stronę mocy i dołączeniu do Oedo Tai w charakterze byłej podopiecznej Mayu Iwatani zaszły duże zmiany. Sądzę, że może okazać się czarnym koniem bloku i do ostatnich kolejek bić się o wygraną. Czekam z niecierpliwością na pojedynki z Kogumą i przede wszystkim Mayu, bo może być to klasyk pod względem storyline’owym, jak i ringowym.

Saki Kashima

Mam wrażenie, że Rossy Ogawa nie wykorzystuje potencjału jaki drzemie w Kashimie. W Stardomie ma już długi staż, ale mimo to nadal jest tylko zawodniczką od wieloosobowych tag team matchy. Chciałbym napisać, że w 5 Star Grand Prix będzie inaczej i Saki zaskoczy wszystkich super występem, który zapamiętamy na lata. Zapewne skończy podobnie jak Fukigen Death i ciężko będzie jej wykręcić dobry wynik w Red Stars bloku.

Natsupoi

Mistrzyni High Speed przystępuje do turnieju jako osoba, która może zaliczyć świetne zmagania i walczyć o zwycięstwo w bloku, ale też jako taka, która nie zdobędzie dużej ilości punktów. Poi to kolejna “świeża” zawodniczka w 5 Star Grand Prix 2021, bo będzie to jej pierwszy występ. Uważam, że może sporo namieszać i być problematyczną oponentką, aczkolwiek w tych najważniejszych walkach nie będzie miała nic do powiedzenia.

Himeka

Gdy w zeszłym roku pisałem swój ranking faworytek do zwycięstwa w 5 Star GP – umieściłem Himekę na 4 miejscu i twierdziłem, że odegra w nim kluczową rolę. Moje przewidywania zostały spełnione i członkini Donna del Mondo wygrała swój blok, awansując tym samym do wielkiego finału, gdzie ostatecznie poległa z Utami Hayashishitą. Teraz Japonka jest w zupełnie innym położeniu i jeszcze bardziej powinno się ją uważać za faworytkę, ale tego nie zrobię. W tamtym roku debiutowała w turnieju i zaszła do finału, więc teraz będzie musiała obejść się smakiem i według mnie zaliczy trochę słabsze zawody.

Koguma

Koguma to 23-letnia zapaśniczka, która w profesjonalnym ringu debiutowała w 2013 roku. Walczyła w przeróżnych japońskich federacjach, aż w końcu trafiła do World Wonder Ring Stardom. Zasiliła szeregi frakcji STARS i stała się najlepszą kompanką liderki Mayu Iwatani. Teraz staje przed wielką szansą na pokazanie się z jak najlepszej strony podczas największego turnieju w kobiecym wrestlingu. Występ w GP może okazać się kluczowy dla jej kariery w organizacji Rossy’ego Ogawy, bo jeśli wypadnie dobrze, to mogłaby na przykład podążyć w kierunku tytułu Future of Stardom.

Mina Shirakawa

Oto przed Wami nowa mistrzyni Future of Stardom, Mina Shirakawa. Zawodniczka, która w ostatnich czasie przeszła widoczny progres, za co została nagrodzona triumfem w turnieju o pas Future. Na karku ma 33 lata, ale jak dobrze wiecie, w Japonii liczby nie mają zbyt dużego znaczenia. Jest przyszłością federacji i przyznanie jej tytułu było najlepszym rozwiązaniem. Shirakawa to nie tylko świetna wrestlerka, bo zajmuje się też fitnessem i modelingiem, a przy okazji promuje Stardom jak najlepiej tylko potrafi. Wyczuwam, że jej debiutancki udział w 5 Star Grand Prix może wypaść lepiej niż wszyscy zakładają. Wysoka pozycja w bloku, a przy dobrych wiatrach może nawet zwycięstwo w Red Starsie? Takiego scenariusza nie można wykluczyć.

Mayu Iwatani

Ostatnia, ale jakże wyjątkowa uczestniczka bloku czerwonych gwiazd. Ikona Stardomu zawsze stoi na wysokości zadania i dostarcza fanom najwyższej jakości rozrywki. Dla byłej posiadaczki Red Beltu, tegoroczne zmagania mogą należeć do tych, w których nie będzie odgrywać głównej roli i skupi się na rozwijaniu historii ze Starlight Kid. Oczywiście nie oznacza to tego, że jej występy będą okraszone porażkami, bo Iwatani na sto procent będzie się liczyć w batalii o czołowe lokaty, ale zapachu wygranej już nie powącha.

BLUE STARS

Utami Hayshishita
Syuri
Tam Nakano
Saya Kamitani
Maika
AZM
Ruaka
Konami
Unagi Sayaka
X

Utami Hayashishita

Co tu dużo mówić, Utami może po prostu wszystko. Jako główna bohaterka ostatniego 5 Stara i jego zwyciężczyni, a także pogromczyni title reignu Mayu Iwatani, obecna mistrzyni World of Stardom z miejsca staje się faworytką do wiktorii. Ale czy tak się stanie i ponownie wygra turniej? Otóż nie tym razem! Ze względu na to, że posiada główne mistrzostwo federacji, a mistrzowie raczej nie wygrywają zmagań, w których na szali znajduje się shot na ich złoto. Hayashishita powróci do turnieju w innej roli niż zazwyczaj, w takiej, której wcześniej nie dane było jej dane występować. Możliwe, że zwyciężczyni Red Starsa przejdzie taką samą drogę jak liderka QQ – najpierw wygra GP, aby potem odebrać tytuł mistrzyni na kolejnej dużej gali.

Syuri

Syuri z każdym kolejnym miesiącem udowadnia, że może zrobić w Stardomie naprawdę okazałą karierę. Jej pojedynek z Utami Hayashishitą określany jest za jeden z najlepszych, jak nie najlepszy w historii kobiecego wrestlingu. Na ostatniej Dream Cinderelli stworzyły nadzwyczajną walkę, która została oceniona przez Dave’a Meltzera na 5 i 1/2 gwiazdki. Blue Stars blok jest niezwykle wyrównany personalnie i mistrzyni SWA World będzie miała ciężki orzech do zgryzienia. Przypominam, że na Cinderelli in Summer nie przegrała z Utami, bo starcie zakończyło się remisem, a więc Ogawa może zastosować booking ze zwycięstwem Syuri w 5 Starze, które doprowadzi do kolejnego pojedynku obu pań.

Tam Nakano

Po długim storylinie z Giulią, który dla filigranowej Nakano zakończył się największym sukcesem w karierze, naszedł czas na podbój 5 Stara, ale o to będzie o wiele trudniej. Będąc mistrzynią Wonder of Stardom skazuje się na podobny los, co Utami Hayashishita. Wiadome, że będzie jedną z głównych postaci Blue Starsa, aczkolwiek nie mam pojęcia, w jaki sposób zostanie zabookowana. Dosyć odległym od rzeczywistości scenariuszem byłoby zwycięstwo w bloku, oczywiście ze względu na posiadanie przez Nakano White Beltu, ale nie jest to czymś niemożliwym.

Saya Kamitani

Następną w kolejce do omówienia jest Saya Kamitani. 24-latka ma za sobą wspaniały czas, którego początkiem był pojedynek z Utami o Red Belt, a zwieńczeniem wygrana w Cinderella Tournament i późniejsza walka z Tam Nakano o Wonder of Stardom Championship. To pokazuje, że oficjele na czele z Rossym stawiają na przedstawicielkę nowej generacji joshi puroresu i wiążą z nią przyszłość. 5 Star Grand Prix to dla niej spore wyzwanie, do którego podchodzi drugi raz w karierze i to jako czołowa gwiazda stardomowego midcardu.  Kamitani może być dużym problemem dla największych faworytek bloku i stawiać im opór, aczkolwiek jej szanse na sukces pozostają niewielkie.

Maika

Maika to zawodniczka od wszystkiego, bo angażuje się w rywalizację tagową, jak i również w tą solową, gdzie także jest mocnym graczem. Rok temu jej tag team partnerka Himeka trafiła do wielkiego finału, więc nie będę zdziwiony, jeśli znów ujrzymy tam przedstawicielkę DDM. W ostatnich tygodniach Maika nie ma zbyt wiele do roboty i w głównej mierze jej występy skupiają się na walkach drużynowych, jak opisywana na początku zapowiedzi Momo Watanabe. W tak obsadzonym bloku niebieskich gwiazd zdobycie kilku punktów będzie ogromnym wyzwaniem, ale to otwiera przed Maiką furtkę do sprawienia niespodzianki, bo rywalki też będą traciły oczka.

AZM

Już nie najmłodsza uczestniczka turnieju, bo w tej kategorii wyprzedziła ją młodziutka Ruaka. Od czasu zakończenia przygody w dywizji High Speed kariera Azumi nieco wyhamowała, co nie zmienia faktu, że klaruje się przed nią cudowna przyszłość. Po utracie złota nie obrała żadnego kierunku i tułała się po pojedynkach tagowych, ale kto wie, czy podczas 5 Stara nie będziemy świadkami pięknej historii z udziałem AZM, która podczas turnieju przeskoczy w hierarchii i odniesie spektakularny wynik. Jednakże wydaje mi się, że to jeszcze nie czas 18-latki i na większe sukcesy będzie musiała trochę poczekać. 

Ruaka

Zaledwie 16-letnia Ruaka to najmłodsza i zarazem niezwykle uzdolniona uczestniczka 5 Star Grand Prix. W młodym wieku przebiła się szturmem do rosteru Stardom, a teraz robi furorę jako nowa członkini Oedo Tai i w dodatku wystąpi w prestiżowym turnieju. Ta dziewczyna już na początku swojej kariery zalicza kapitalny start i wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują nam, iż to dopiero forma startowa jej drogi w federacji. Jest skazana na porażkę, bo przy takiej stawce o dobry rezultat będzie strasznie ciężko.

Konami

Kiedyś pisałem, że po heel turnie i rozbiciu Tokyo Cyber Squad kariera Konami nie wskoczyła na wyższy pułap. Najpoważniejszą rywalizację stoczyła z Syuri, a największym sukcesem od tamtego czasu było zdobycie pasów Goddess of Stardom z Bea Priestley. Mam przeczucie, że nadchodzi ten czas, w którym finalistka GP z 2019 zostanie nagrodzona za wykonywanie świetnej roboty na przestrzeni ostatniego roku. Awans do finału to jednak za mało, by mogła czuć się w pełni spełniona, bo już w nim była. Nadszedł więc moment, aby wspięła się zdecydowanie wyżej, na sam szczyt i odniosła triumf w całym turnieju.

Unagi Sayaka

Ostatnia potwierdzona wrestlerka na tegoroczny 5 Star Grand Prix. Unagi śmiało można zaliczyć do grona tych zawodniczek, przed którymi przyszłość widnieje w kolorowych barwach. Niedawno rywalizowała z Miną Shirakawą o tytuł Future of Stardom i niestety pomimo bycia faworytką musiała uznać wyższość swojej oponentki. Grand Prix to jednak nowe rozdanie i można tutaj pisać historię na nowo, a ostatnie turnieje pokazują, że tak utalentowane zapaśniczki jak Sayaka, mogą liczyć na pozytywne rezultaty. Ciężko cokolwiek przewidywać, ale jeśli miałbym wytypować czarnego konia, który totalnie zaskoczy fanów swoim ostatecznym wynikiem, to bez wahania postawiłbym na Unagi.

X

Pod literą X kryje się tajemnicza persona, o której nic oczywiście nie wiadomo. Możemy jedynie spekulować, kim będzie ta zawodniczka i wyszukiwać informacji w internecie, a i tak pewnie nie znajdziemy niczego szczególnego. Przeplata się kilka nazwisk, jak Nanae Takahashi, Yoshiko czy Takumi Iroha, ale możliwa jest również wrestlerka zza japońskiej granicy.