Wrestlemania odbędzie się już za trzy miesiące. Mimo tego, że nadal nie znamy ani jednego pojedynku, który odbędzie się na gali, można stwierdzić, że WWE zmieniło plany co do jednej z walk.
Mowa tutaj oczywiście o starciu, które zostało nam zasygnalizowane na Survivor Series czyli o walce Cody’ego Rhodesa z Romanem Reignsem.
Według doniesień Dave’a Meltzera, zwycięstwo „Szkockiego Wojownika” w odcinku SmackDown w Berlinie z 9 stycznia skutecznie odmieniło obraz walki wieczoru Wrestlemanii.
Cała karta WrestleManii zmieniła się w środę zeszłego tygodnia, kiedy podjęto decyzję o zwycięstwie w walce o tytuł McIntyre’a – powiedział Meltzer.
„To nie było przesądzone aż do środy… walka Cody’ego Rhodesa z Romanem Reignsem prawdopodobnie nie dojdzie do skutku”.

