WWE nie traktuje obecnego push Austina Theory jako kolejnego testu. Firma wierzy w niego, jak twierdzą źródła, na „1000”%, dlatego jego rosnąca pozycja zaczyna podobno frustrować Brona Breakkera.
Jonathan Coachman ujawnił te informacje podczas programu 2 Count Tuesday. Dziennikarz powołał się na własne źródła i przekazał jasny komunikat: kierownictwo WWE jest obecnie wyjątkowo mocno przekonane do Theory’ego i traktuje jego rozwój priorytetowo.
According to former WWE personality Jonathan Coachman, WWE are very very high on Austin Theory right now.
(Coach & Bro Show) pic.twitter.com/ktfnyyMvRc
— Wrestle Features (@WrestleFeatures) August 12, 2026
To mocna deklaracja, ponieważ kariera Theory’ego w WWE wielokrotnie przyspieszała i hamowała. Zawodnik dostawał już duże pushe w przeszłości, jednak żaden z nich nie okazał się trwały. Tym razem jednak, według Coachmana, sytuacja wygląda inaczej i firma nie planuje wycofywać się z tego kierunku.
Push Theoryego nie umknął też uwadze Breakkera. Gdy współprowadzący JD stwierdził, że Breakker nie powinien w ogóle uczestniczyć w obecnej fabule Theoryego, Coachman przyznał mu rację. Dodał przy tym, że właśnie to jest jednym z powodów frustracji Breakkera za kulisami.
Coachman wskazał konkretnie na ostatni segment, który jego zdaniem miał wypromować głównie Theoryego. Breakker pojawił się w nim dopiero na końcu, aby „posprzątać” po starciu. Dziennikarz ocenił to jako sytuację, w której cała uwaga trafiła najpierw do Theoryego, a rola Breakkera została sprowadzona do dodatku.
Wcześniej w rozmowie Coachman podkreślił również, że frustracja Breakkera jest, według jego źródeł, jak najbardziej realna i potwierdzona zza kulis.
Mimo to WWE może już próbować rozwiązać ten problem. Breakker w ostatnich tygodniach dwukrotnie starł się z Obą Femi, a Coachman uważa, że to nieprzypadkowe posunięcie kreatywne. Jego zdaniem firma chce w ten sposób przywrócić Breakkera na poziom, na jakim powinien być prezentowany.
Największym newsem pozostaje jednak sam Austin Theory. WWE promowała go już wcześniej, wycofywała się z tego pomysłu i budowała go od nowa. Tym razem jednak przekaz płynący ze źródeł Coachmana brzmi wyjątkowo stanowczo: firma stoi za Theorym „na 1000%”.
Zawodnik dostawał szanse już wcześniej, dlatego teraz wszystko wskazuje na to, że WWE chce, aby ta się w końcu utrzymała. Jeśli raport Coachmana jest trafny, firma nie planuje hamować tego pushu w najbliższym czasie.
Wieloletni fan i pasjonat wrestlingu, na bieżąco śledzący zarówno wielkie show WWE, jak i polską scenę niezależną. Prywatnie zapalony gracz, dla którego światy World of Warcraft, Assassin’s Creed czy Marvel są równie ważne jak to, co dzieje się na ringu.

